Tchouameni na celowniku Liverpoolu i Tottenhamu. Real nie pęka przed ofertą 100 mln euro
Francuski pomocnik Realu Madryt, Aurelien Tchouameni, wywołał niemałe poruszenie na rynku transferowym. Liverpool i Tottenham rzekomo chcą wyłożyć aż 100 mln euro za jego podpis, ale Królewscy nie wydają się być zainteresowani oddaniem swojej kluczowej postaci. Zaskakujące podejście angielskich gigantów kontrastuje z chłodną stanowczością władz z Santiago Bernabeu.
Aurelien Tchouameni to nazwisko, które ostatnio rozgrzewa wyobraźnię fanów Premier League. Według doniesień hiszpańskich mediów, zarówno Liverpool, jak i Tottenham poważnie rozważają wyłożenie aż 100 mln euro za pomocnika Realu Madryt. Tyle zamierzają zapłacić za piłkarza, który w ciągu ostatniego roku stał się jednym z filarów środka pola Królewskich.
Wewnątrz klubu nikt nie jest tym specjalnie zaskoczony – Tchouameni dzięki swoim boiskowym atutom zadomowił się na stałe w pierwszym składzie. Wyróżnia go nie tylko żelazna dyscyplina taktyczna, ale też imponująca fizyczność i wyczucie zagrożenia, które nie umknęły skautom największych europejskich firm.
Francuz znalazł dla siebie unikalne miejsce w drużynie naszpikowanej gwiazdami. Dba o defensywną równowagę, a jednocześnie potrafi sensownie rozegrać piłkę. Nic dziwnego, że angielskie kluby chciałyby mieć u siebie takiego zawodnika.
Liverpool i Tottenham podbijają stawkę
Dla Liverpoolu wzmocnienie środka pomocy to obecnie absolutny priorytet. Na Anfield szukają gracza, który przez wiele sezonów będzie dyktował tempo gry i trzymał w ryzach formację – a Tchouameni dokładnie odpowiada temu profilowi.
Tottenham również nie zamierza zostać w tyle. W Londynie są przekonani, że aby poważnie myśleć o przebiciu się do ścisłej czołówki, potrzebny jest piłkarz klasy światowej. Transfer francuskiego pomocnika miałby być wyraźnym sygnałem, że Koguty chcą walczyć o poważne cele.
Real Madryt stawia sprawę jasno
W Realu Madryt nikt nie zamierza robić miejsca w kasie klubowej. Wręcz przeciwnie – Tchouameni uchodzi za jeden z najtrafniejszych transferów ostatnich lat i powoli wyrasta na przyszłego lidera środka pola. Z każdym miesiącem poprawia się zarówno w odbiorze, jak i w rozegraniu pod pressją, co doceniają również szkoleniowcy.
Alvaro Arbeloa należy do grona tych, którzy nie kryją podziwu dla rozwoju Francuza. Trener podkreśla, że "Tchouameni jeszcze nie pokazał pełni swojego potencjału i najlepsze lata są dopiero przed nim – oczywiście w barwach Realu Madryt".
Mimo szumu wywołanego ofertą opiewającą na 100 mln euro, władze z Santiago Bernabeu konsekwentnie podtrzymują swoje stanowisko – Aurelien Tchouameni nigdzie się nie wybiera. Klub przygotowuje się na kontynuację tej historii, o ile nie wydarzy się coś naprawdę nieoczekiwanego.