Rodri nie wyklucza transferu do Realu Madryt
Wbrew oczekiwaniom kibiców Atletico Madryt, Rodri nie zamyka sobie furtki do gry w barwach Realu. Pomocnik Manchesteru City jasno mówi, że możliwość występów dla Królewskich to coś, z czego niełatwo zrezygnować. W rozmowie z Onda Cero zdradził swoje nastawienie do powrotu do Hiszpanii i nie zaprzeczył, że kontakt ze strony Realu mógł już mieć miejsce, choć wszystko odbywa się przez jego agenta. Transfer Rodriego do Madrytu ponownie staje się jednym z bardziej rozgrzewających hiszpańskie media tematów.
Rodri ponownie trafia na czołówki hiszpańskich mediów. 29-letni pomocnik Manchesteru City, pytany przez Onda Cero o możliwość dołączenia do Realu Madryt, nie owijał w bawełnę. Jak przyznał, wcześniejsze występy w barwach Atletico Madryt nie zamykają mu drzwi do gry na Santiago Bernabeu.
– To, że grałem w Atletico Madryt, nie przeszkadza mi w grze dla Realu Madryt. Byli już piłkarze, którzy przeszli taką drogę. Nie bezpośrednio, z czasem. Nie możesz rezygnować z gry w najlepszych klubach świata – przekazał Rodri na antenie Onda Cero.
Na pytanie, czy włodarze Królewskich nawiązali już kontakt w sprawie transferu rodem z Premier League, Hiszpan odpowiada ostrożnie. "Nie wiem. Ze mną nie rozmawiają. Rozmawiają z moim agentem" – przyznał pomocnik City, dając jasno do zrozumienia, że ewentualne rozmowy odbywają się poza jego plecami.
Rodri nie ukrywa też, że powrót do kraju bardzo by go ucieszył. "Chciałbym wrócić, tak. Oczywiście" – dodał, tym samym dolewając oliwy do ognia spekulacji transferowych.
Kontrakt Hiszpana z Manchesterem City obowiązuje do czerwca 2027 roku. Mimo to, od miesięcy jego nazwisko regularnie pojawia się na medialnej giełdzie potencjalnych celów transferowych Realu Madryt. Teraz dodatkowy impuls dali sami zainteresowani, bo wypowiedzi Rodriego można uznać za jeden z najmocniejszych sygnałów w tej sprawie w ostatnim czasie.