Real Madryt nie odpuszcza Rodriego. Wielki transfer wciąż możliwy?
W Madrycie nie milką echa spekulacji transferowych dotyczących Rodriego. Real poważnie rozważa pozyskanie hiszpańskiego pomocnika z Manchesteru City, korzystając z możliwej rewolucji u mistrzów Anglii. Królewscy, po trudach obecnego sezonu i dużych roszadach w sztabie, szykują się na kolejne głośne wzmocnienie. Klub ze stolicy Hiszpanii nie zamierza się wycofać i według doniesień „TEAMtalk” już planuje zdecydowane ruchy. Na Estadio Santiago Bernabeu nikt nie chce czekać z założonymi rękoma.
W Madrycie znów huczy od plotek o kolejnym wielkim ruchu transferowym. Real Madryt, mimo serii kosztownych wzmocnień latem, nadal nie jest zadowolony z efektów sportowych i stylu gry. Uwagę działaczy przyciąga Rodri, kluczowy zawodnik Manchesteru City. Hiszpański pomocnik znalazł się na szczycie listy priorytetów i – jak przekazuje TEAMtalk – Królewscy są gotowi zrobić wiele, by sprowadzić go na Estadio Santiago Bernabeu.
Władze Realu nie zamierzają tylko biernie przyglądać się sytuacji. Planują skrupulatnie wykorzystać możliwy przemeblowany skład w Manchesterze City po sezonie. Właśnie w tym klubie może dojść do poważnych zmian – odejście Pepa Guardioli otworzy drogę do ruchów kadrowych na szeroką skalę, a Rodri również pojawił się na liście potencjalnych piłkarzy do odejścia. To sygnał, który wzmacnia apetyt Królewskich na transfer, szczególnie że Villarrealczyk byłby dla Realu znaczącym wzmocnieniem środka pola.
Madrycki klub przeżył już jeden wstrząs w trwającym sezonie – kilka tygodni temu niespodziewanie rozstał się z Xabim Alonso. Obecnie trenerem jest Alvaro Arbeloa, a kibice wciąż czekają na wyraźną poprawę gry. Tymczasem transfer Rodriego mógłby być impulsem, na który w Hiszpanii ostrzą sobie zęby nie tylko eksperci, ale i fani.
Rodri w obecnym sezonie pojawił się na murawie 18 razy w barwach Manchesteru City i zdobył jedną bramkę – trafił do siatki w meczu przeciwko Exeter City w Pucharze Anglii.