Raków starał się o Seslara. Pomocnik wybrał rodzime NK Celje

Raków chciał Seslara, ale pomocnik wraca do ligi słoweńskiej

Svit Seslar
fot. NK Celje
Domyślna grafika
Maciek
24 grudnia 2025 14:31
2 minuty czytania

Takiego obrotu spraw raczej nikt się nie spodziewał: Raków Częstochowa, który był gotowy wydać konkretne pieniądze za ofensywnego pomocnika, musi obejść się smakiem. Informacje ze Słowenii potwierdzają, że Svit Seslar – mimo zainteresowania ze strony wicemistrza Polski – jednak nie wybrał transferu do Ekstraklasy. 23-letni rozgrywający zdecydował się wrócić do ojczyzny, podpisując kontrakt z NK Celje. Wart uwagi jest fakt, że jeszcze niedawno Raków realnie negocjował ten ruch, licząc na wzmocnienie składu podczas zimowego okna transferowego.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Raków Częstochowa jeszcze niedawno celował w mocne wzmocnienie pomocy, wysyłając konkretną ofertę za Svita Seslara z tureckiego Eyupsporu. Nastroje w klubie były dobre, bo rundę jesienną Raków zakończył na 4. miejscu Ekstraklasy, a w Lidze Konferencji Europy Medaliki wywalczyli awans z drugiej pozycji w grupie.

Nie brakowało sygnałów, że tej zimy na Limanowskiego zajdą spore zmiany, a transfery kadrowe wydają się być tylko kwestią czasu. Najważniejsza roszada na stanowisku trenera już się odbyła, lecz kwestia Seslara właśnie się rozstrzygnęła i ku zaskoczeniu wielu Raków musi zmienić plany. Jak ujawnia portal "sportklub.n1info.si", mimo wcześniejszych rozmów z Częstochową ofensywny pomocnik wybierze powrót do NK Celje, wracając tym samym do słoweńskiej ligi.

Sytuacja tym bardziej ciekawa, że Raków był wymieniany jako jeden z głównych kandydatów do pozyskania 23-latka, który wcześniej był związany z klubami w swojej ojczyźnie. Svit Seslar w obecnych rozgrywkach zanotował 11 meczów, 2 gole i 3 asysty w barwach Eyupsporu, a jego aktualna wycena według portalu Transfermarkt to 2,5 miliona euro. Mimo tego zdecydował się wrócić do Słowenii, gdzie dostał konkretną propozycję z Celje.

Raków tym ruchem stracił okazję na zakontraktowanie zawodnika z doświadczeniem reprezentacyjnym – Seslar ma na koncie 6 występów w kadrze Słowenii. W klubie zostaje więc pytanie, kto w zimowym oknie transferowym uzupełni środek pola, skoro negocjacje z pomocnikiem ostatecznie spaliły na panewce.

Źródło: sportklub.n1info.si

Wybrane dla Ciebie