Przemysław Wiśniewski na celowniku Fiorentiny. Rozmowy nabierają tempa
Fiorentina przyspieszyła w walce o pozyskanie Przemysława Wiśniewskiego, który właśnie staje się jednym z najgorętszych polskich nazwisk na rynku transferowym we Włoszech. Jak informuje serwis „Secolo XIX”, trener Fiołków Paolo Vanoli jest mocno zdeterminowany, by sprowadzić środkowego obrońcę Spezii, z którym zna się doskonale ze wspólnej pracy w Venezii. Czy reprezentant Polski pomoże zespołowi z Florencji wyjść z kryzysu w Serie A?
Przemysław Wiśniewski znalazł się w centrum zainteresowania włoskiej Fiorentiny i wszystko wskazuje na to, że negocjacje w sprawie jego transferu nabrały tempa. Według serwisu „Secolo XIX” trener Fiołków, Paolo Vanoli, wyraźnie naciska na transfer środkowego obrońcy Spezii, licząc na wzmocnienie defensywy zespołu z Florencji.
Wiśniewski w ostatnich miesiącach mocno zaakcentował swoją obecność nie tylko w reprezentacji Polski – gdzie zadebiutował pod wodzą Jana Urbana, udanie zatrzymując Holendrów – ale także na włoskich boiskach. W barwach Spezii w bieżącym sezonie wystąpił już w 16 meczach Serie B, a łącznie w tej lidze ma na koncie 67 spotkań. Wcześniej grał między innymi dla Górnika Zabrze, jednak to we Włoszech wypłynął na szerokie wody, debiutując również w Serie A i zdobywając tam bramkę.
Fiorentina w obecnych rozgrywkach radzi sobie poniżej oczekiwań, a sytuacja w ligowej tabeli zmusza klub do poszukiwania konkretnych wzmocnień, zwłaszcza w defensywie. Jak podaje „Secolo XIX”, rozmowy z Wiśniewskim nabrały dynamiki w ostatnich dniach, głównie z uwagi na osobiste zaangażowanie trenera Vanolego. Szkoleniowiec dobrze zna Polaka ze wspólnej pracy w Venezii, co dodatkowo podbija temat możliwego transferu.
Na korzyść Wiśniewskiego przemawia także obecna wycena – serwis Transfermarkt ocenia wartość 27-latka na 1,5 miliona euro. To kwota, która dla klubu pokroju Fiorentiny nie jest zaporowa, szczególnie szukając sprawdzonego ligowca na pozycję środkowego obrońcy. Włoskie media zgodnie spekulują, że przeprowadzka Polaka do Florencji stała się znacznie bardziej realna niż jeszcze kilka tygodni temu.
Biorąc pod uwagę dotychczasową współpracę obu panów oraz kryzysowy moment w ekipie Fiołków, przenosiny Wiśniewskiego – czy to już zimą, czy latem – nabierają coraz konkretniejszych kształtów.