Pogoń finalizuje transfer Adriana Przyborka do Lazio
W Szczecinie wrze, bo transfer Adriana Przyborka do Lazio Rzym jest już praktycznie domknięty. Pogoń wynegocjowała 4,5 mln euro oraz sowite bonusy za pomocnika. Zespół z Serie A czeka już na 19-latka, a w umowie znalazł się też spory procent z przyszłej sprzedaży. Tak duże pieniądze za gracza odchodzącego z Ekstraklasy robią wrażenie – to ruch, którym żyje cała piłkarska Polska.
Co ciekawe, umowa przewiduje również premie – Lazio może dopłacić nawet 2,5 mln euro, zależnie od realizacji określonych celów. Dodatkowy smaczek? Szczecinianie zabezpieczyli sobie 20 proc. zysku z kolejnego transferu zawodnika. Tak korzystny układ nie często trafia się klubom z Ekstraklasy, więc zrozumiałe, że temat wzbudził spore emocje zarówno w gabinetach, jak i wśród kibiców.
Przyborek w obecnym sezonie już zdążył zaznaczyć swoją obecność – w 19 meczach dla Portowców strzelił trzy gole i dorzucił dwie asysty. Ogólny bilans w Pogoni robi tym większe wrażenie: pięć trafień i trzynaście asyst na przestrzeni 83 spotkań. Rzuca się w oczy, że dla tego zawodnika Ekstraklasa zrobiła się chyba za ciasna, skoro Lazio postanowiło wyłożyć takie pieniądze na stół.
Transfer ma zostać dopięty jeszcze przed końcem tygodnia. Wszystko wskazuje na to, że w czwartek (data nie została podana) Przyborek poleci do Włoch, przejdzie testy medyczne i złoży podpis pod kontraktem z Lazio. Włoski klub, aktualnie zajmujący dziewiąte miejsce w Serie A, wciąż marzy o grze w europejskich pucharach w przyszłym sezonie – teraz może mieć nowego, polskiego asa środka pola.
Szczecinianie nie próżnują nawet na moment – zimą do klubu trafili już m.in. Kellyn Acosta, Karol Angielski oraz Attila Szalai (na wypożyczenie z TSG Hoffenheim), z kolei Kacper Kostorz powędrował do Polonii Warszawa. Niebawem dołączy też Fally Mayulu z Bristol City. Wszystko to wskazuje, że Pogoń rozgrywa jeden z ciekawszych okresów transferowych w ostatnich latach.