Olympique Lyon znów walczy o Szymańskiego. Transfer już zimą? – StolicaSportu.pl

Olympique idzie po Sebastiana Szymańskiego!

Polska - Chorwacja 3:3 Sebastian Szymański
fot. Rafał Smoliński
Domyślna grafika
Maciek
30 grudnia 2026 22:46
2 minuty czytania

Zainteresowanie Sebastianem Szymańskim nie maleje, a wśród potencjalnych nowych pracodawców pną się duże piłkarskie marki. Jak ustalili tureccy dziennikarze, Olympique Lyon wraca do rozmów o sprowadzeniu reprezentanta Polski. Francuzi mieli już złożyć konkretną ofertę, lecz Fenerbahce oczekuje znacznie wyższej kwoty. Sytuacja może się rozstrzygnąć lada chwila.

Sebastian Szymański raz jeszcze znalazł się na celowniku poważnej europejskiej marki. Według doniesień z Turcji, Olympique Lyon powraca do walki o reprezentanta Polski, chcąc wyprzedzić konkurencję z Holandii czy Niemiec. I nie jest to wyłącznie grzecznościowe sondowanie, bo Francuzi już latem chcieli zakontraktować Szymańskiego i kontynuują swoje starania teraz – z konkretną propozycją na stole.

Szymański, mimo ważnego kontraktu z Fenerbahce obowiązującego do czerwca 2027 roku, z każdą kolejną kolejką traci pewną pozycję w drużynie. Po odejściu José Mourinho jego rola w zespole wyraźnie malała, co sprawia, że turecki klub coraz chętniej patrzy na możliwy transfer.

Jak podkreślają źródła z Turcji, Fenerbahce rozważy sprzedaż już zimą – o ile tylko pojawi się odpowiednia oferta. Lyon wstępnie proponuje za Polaka 10 milionów euro, choć to jeszcze za mało, by przekonać Turków. Zespół z Stambułu oczekuje 13 milionów euro. W grę może więc wchodzić negocjacja i ostateczna suma gdzieś pomiędzy tymi kwotami.

Do niedawna głośno mówiło się o zainteresowaniu z holenderskiego PSV Eindhoven oraz z Bundesligi – szczególnie RB Lipsk i Eintrachtu Frankfurt. Teraz to jednak Lyon ponownie wchodzi do gry i może wyprzedzić konkurencję. Jak sugeruje portal fotomac.com.tr, miarka się przebrała i Francuzi są gotowi dopiąć ten transfer jeszcze przed końcem zimowego okna.

Polski zawodnik w trwającym sezonie wystąpił już w 24 spotkaniach, dokładając do dorobku Fenerbahce dwie bramki oraz dwie asysty. To wyraźnie nie wystarcza, by przekonać klub do zatrzymania go za wszelką cenę, zwłaszcza w obliczu rosnącej konkurencji w linii pomocy.

Czy Fenerbahce zdecyduje się zejść z ceny, a Lyon sięgnie głęboko do kieszeni? Sprawa transferu Szymańskiego do Francji nabiera tempa i być może odpowiedź poznamy szybciej, niż się wydaje.

Źródła: Transfery.info, fotomac.com.tr

Wybrane dla Ciebie