Oficjalnie: Anthony Gordon piłkarzem Barcelony!
W piątkowy wieczór potwierdzono hitowy transfer – Anthony Gordon dołącza do FC Barcelony. Katalończycy nie zwlekali: po udanych testach medycznych Anglik podpisał pięcioletni kontrakt i został zaprezentowany jako pierwszy letni nabytek Blaugrany. Gordon nie krył emocji w pierwszych słowach po transferze, podkreślając, jak bardzo zależało mu na grze u boku takich piłkarzy jak Lamine Yamal. Barcelona triumfowała w walce o podpis 25-latka, wyprzedzając m.in. Bayern Monachium.
FC Barcelona potwierdziła pozyskanie Anthony'ego Gordona z Newcastle United. Klub zaprezentował Anglika jako swój pierwszy letni transfer; zawodnik podpisał pięcioletni kontrakt i w piątek oficjalnie dołączył do mistrzów Hiszpanii.
Nowy nabytek Katalończyków w minionym sezonie rozegrał aż 46 oficjalnych meczów dla drużyny z Premier League, zdobywając 17 bramek i notując 5 asyst. Transakcja opiewa, według doniesień prasowych, na kwotę 70–80 mln euro plus bonusy oraz procent od kolejnej sprzedaży skrzydłowego.
Po zakończonym sezonie, w którym Barcelona obroniła tytuł mistrza Hiszpanii, drużynę opuścił już Robert Lewandowski. Niejasna pozostaje też przyszłość Marcusa Rashforda, jednak kataloński klub zdecydowanie ruszył na rynek i szybko sfinalizował głośny transfer.
Anthony Gordon, po przylocie do Katalonii w czwartek i odbyciu niezbędnych testów medycznych, w piątek pojawił się już jako pełnoprawny zawodnik Barcelony. Po parafowaniu kontraktu nie krył radości:
Od dziecka marzyłem o tym, żeby zagrać w Barcelonie. Chcę wygrać z klubem szóstą Ligę Mistrzów, chcę zdobyć wszystkie trofea. Cieszę się, że będę mógł grać z Yamalem i innymi wspaniałymi piłkarzami. Kiedy w tym sezonie Barcelona przyjechała do Newcastle, widziałem, jak wielką jakością dysponują ci zawodnicy. Jestem dumny, że mogę być teraz częścią tego klubu
Dużym zwolennikiem sprowadzenia angielskiego piłkarza był nowy szkoleniowiec Barcelony, Hansi Flick. Klub z Camp Nou przeprowadził błyskawiczny kontratak transferowy, wyprzedzając między innymi ekipę Bayernu Monachium, która również mocno zabiegała o podpis Gordona.