Odra Opole zainteresowana Krystianem Palaczem z Motoru Lublin – StolicaSportu.pl

Odra Opole poluje na Palacza

Krystian Palacz
fot. motorlublin.eu
Domyślna grafika
Eryk
9 stycznia 2026 07:40
2 minuty czytania

„Odra Opole rusza po zimowe wzmocnienia – jednym z głównych celów ma być Krystian Palacz z Motoru Lublin. 22-letni obrońca rozegrał w tym sezonie sześć spotkań w PKO Ekstraklasie, jednak przegrywa aktualnie rywalizację o miejsce w składzie. Klub z Opola liczy na to, że młody lewy defensor będzie wzmocnieniem w walce o poprawę pozycji w tabeli Betclic 1. Ligi. Palacz, który zanotował asystę w starciu z Lechią Gdańsk, może zmienić otoczenie już w zimowym okienku.

Odra Opole po trudnej rundzie jesiennej w Betclic 1. Lidze pilnie szuka świeżej krwi do zespołu, by nie tylko poprawić swoją pozycję w tabeli, ale także odbudować morale. Zespół zakończył pierwszą część sezonu na trzynastym miejscu, co nie zadowala ani zarządu, ani kibiców. Klub już sięgnął po Oliviera Sukiennickiego z Wisły Kraków, ale – jak wieść niesie – lista życzeń jest znacznie dłuższa.

Jak informuje Łukasz Olkowicz z „Przeglądu Sportowego Onet”, na radarze opolskiego klubu znalazł się Krystian Palacz z Motoru Lublin. To właśnie 22-letni defensor, który zadebiutował w piłce seniorskiej jako wychowanek Lecha Poznań, może już tej zimy zamienić Ekstraklasę na pierwszoligowe realia. Mimo młodego wieku Palacz zna już smak gry na najwyższym szczeblu, choć minione miesiące nie ułożyły się po jego myśli.

Dla obecnego klubu Palacza, Motoru Lublin, rundę jesienną można określić mianem rozczarowania. Lewy obrońca najpierw musiał pogodzić się z rolą rezerwowego po tym, jak wyraźnie przegrał rywalizację o miejsce w jedenastce z Filipem Lubereckim. Właśnie w tej sytuacji transfer do Odry Opole może być dla niego sporą szansą na regularną grę oraz odbudowanie pewności siebie.

W trwającym sezonie PKO Ekstraklasy Palacz pojawił się na boisku w sześciu meczach. Dorzucił do tego jedną asystę – i to przeciwko Lechii Gdańsk. Jego obecny kontrakt wygasa wraz z końcem sezonu, co może być dodatkową zachętą do podjęcia nowego wyzwania już podczas zimowego okienka transferowego.

W kulisach klubowych mówi się, że zarówno Motor jak i sam zawodnik są otwarci na zmianę otoczenia. Przy obecnym układzie sił trudno spodziewać się, by Palacz był w stanie odzyskać miejsce w podstawowej jedenastce Motoru jeszcze tej wiosny.

Źródło: Przegląd Sportowy Onet

Wybrane dla Ciebie