Motor Lublin zatrzyma kluczowych zawodników
Motor Lublin nie zamierza wypuszczać swoich kluczowych zawodników. Działacze odpierają także spektakularne oferty za Karola Czubaka i szykują się do walki o utrzymanie w Ekstraklasie.
Walka o przetrwanie w PKO BP Ekstraklasie wkracza w decydującą fazę, a Motor Lublin jasno pokazuje, że nie zamierza tylko biernie czekać na rozwój wydarzeń. Zespół prowadzony przez Mateusza Stolarskiego plasuje się tuż nad strefą spadkową, mając zaledwie dwa punkty nad kreską. Rundę wiosenną rozpoczął z przytupem, pokonując Pogoń Szczecin 2:1, by następnie ponieść dwie bolesne porażki – z Jagiellonią Białystok oraz Lechią Gdańsk.
Jak informuje Tomasz Włodarczyk z Meczyki.pl, Motor postanowił wykorzystać klauzulę w kontrakcie Marka Bartosa. 29-letni słowacki obrońca – który dołączył do Lublina minionego lata z Podbrezovej – zostanie przy Alejach Zygmuntowskich aż do czerwca 2027 roku. Bartos rozegrał w tym sezonie już 17 spotkań we wszystkich rozgrywkach i bardzo szybko wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie.
Równolegle na finiszu są rozmowy z Jakubem Łabojką. Mimo że defensywny pomocnik nie miał zapisanej opcji przedłużenia umowy, wszystko wskazuje na to, że porozumienie zostanie osiągnięte wkrótce i Łabojko pozostanie filarem środka pola Motoru.
Pochwały zbierają w klubie nie tylko piłkarze – zarząd musi być czujny, zwłaszcza wobec coraz większego zainteresowania ze strony innych drużyn. Od kilku dni głośno jest o propozycji Pogoni Szczecin za Karola Czubaka – oferta sięga nawet dwóch milionów euro. W Lublinie nikt nie zamierza jednak sprzedawać asa ataku przed końcem sezonu.