Motor Lublin sięga po reprezentanta Komorów. Bourhane blisko podpisania kontraktu
Motor Lublin nie zamierza spocząć na laurach po kilku głośnych wzmocnieniach. Klub przygotowuje się do kolejnego transferu – tym razem na lubelskim stadionie testy medyczne przechodzi Yacine Bourhane, reprezentant Komorów. Plany zatrudnienia byłego piłkarza Arisu Limassol to kolejny ruch po odejściu Jakuba Łabojki i Sergiego Sampera. Rynek transferowy w Lublinie rzeczywiście rozgrzany do czerwoności.
Motor Lublin przeżywa ostatnio prawdziwy transferowy zawrót głowy. Po głośnych ruchach z Bartoszem Bereszyńskim i Mateuszem Łęgowskim, a także dołączeniu do zespołu takich graczy jak Makan Aiko, Mihai Popa czy Dominik Gregorski, klub zdecydowanie nie zwalnia tempa.
Według informacji z Przeglądu Sportowego, już w poniedziałek w Lublinie pojawi się Yacine Bourhane, który przejdzie testy medyczne. To defensywny pomocnik mający za sobą 35 występów w seniorskiej kadrze Komorów, który ostatnio występował w barwach Arisu Limassol. Bourhane, obecnie 27-latek urodzony we Francji, trafia do Lublina na zasadzie wolnego transferu po wygaśnięciu umowy z cypryjskim klubem.
Nic dziwnego, że działacze Motoru byli zmuszeni rozglądać się za piłkarzem na tę pozycję. Po odejściu Jakuba Łabojki i Sergiego Sampera luka w środku pola była zbyt wyraźna, a trener Mariusz Misiura podkreślał po niedzielnym sparingu z Polonią Warszawa, że "do końca okienka zrobimy jeszcze cztery transfery".