Milan szykuje się na transfer Lewandowskiego – Włosi mają plan
Włoskie media donoszą, że AC Milan może sięgnąć po Roberta Lewandowskiego, jeśli napastnik zdecyduje się opuścić Barcelonę latem 2026 roku. Plan mediolańczyków zakłada transfer na zasadzie wolnego zawodnika, a sam pomysł jest analizowany przez klub od września. Działania Milanu są ukierunkowane nie tylko na wzmocnienie pierwszej linii, ale też rozwój młodego talentu – Francesco Camardy. Lewandowski, podobnie jak wcześniej Modric czy Giroud, miałby zapewnić Milanowi doświadczenie i skuteczność bez konieczności ogromnych wydatków.
AC Milan może zaskoczyć kibiców, bo zamierza latem 2026 roku powalczyć o Roberta Lewandowskiego, jeśli ten opuści FC Barcelonę jako wolny zawodnik. Jak podaje Tuttosport, temat napastnika wraca do dyskusji we władzach klubu już od września – Polak pasuje do profilu piłkarza, jakiego mediolańczycy poszukują od dłuższego czasu.
W umowie Lewandowskiego z Blaugraną znajduje się klauzula, która pozwala klubowi jednostronnie przedłużyć współpracę do 2027 roku. Jednak, według nieoficjalnych ustaleń, jej aktywacja zależy od woli samego zawodnika. Jeśli gwiazdor wyrazi chęć odejścia, Barcelona nie zamierza stawiać mu przeszkód – w przeciwieństwie do tego, co zrobiła przy transferze Oliviera Giroud do Chelsea, kiedy klub skorzystał z opcji przedłużenia umowy, by wynegocjować rekompensatę finansową.
Dla włodarzy Milanu sytuacja z Lewandowskim to szansa na "transfer w stylu Modricia" – chodzi o sprowadzenie doświadczonej gwiazdy, która mimo wieku wciąż daje drużynie gwarancję bramek. Zespół nie ukrywa, że inwestycje w młodszych atakujących nie przyniosły spodziewanej regularności i skuteczności, jakie wcześniej gwarantowali Zlatan Ibrahimović czy Giroud.
Lewandowski 21 sierpnia skończy 38 lat, ale – jak donosi Tuttosport – nie zamierza przenosić się do Arabii Saudyjskiej ani MLS. Chce dalej grać w Europie, a Włochy jawią się jako miejsce, w którym mógłby kontynuować karierę na najwyższym poziomie.
Co ciekawe, według informacji z Mediolanu, pierwsze rozmowy z otoczeniem Lewandowskiego już się odbyły i nie natrafiły na opór, lecz do realnych negocjacji może dojść dopiero po zakończeniu obecnego sezonu. Polak chce bowiem najpierw wypełnić kontrakt w Barcelonie.
Przemyślany transfer Lewandowskiego pozwoliłby Milanowi nie tylko zyskać elitarną "dziewiątkę" bez kolosalnych wydatków (klub nie może sobie teraz pozwolić na transfery w wysokości 50-60 mln euro), ale byłby też korzystny dla młodego Francesco Camardy. Utalentowany napastnik dostałby czas, by uczyć się od doświadczonego kolegi i bez presji wejść w rolę lidera ataku, gdy nadejdzie na to odpowiedni moment.
W grę może wejść także sprzedaż Santiago Gimeneza, który według włoskich dziennikarzy nie spełnił oczekiwań w barwach Rossonerich. Może się okazać, że to właśnie zwolnienie miejsca po Meksykaninie otworzy drzwi do zakontraktowania Lewandowskiego – przyszłość zawodnika w Mediolanie wydaje się coraz mniej pewna.
Nie da się ukryć, że AC Milan szuka sposobu na powrót do gry o najwyższe cele. Latem 2026 roku opcja z Lewandowskim może nabrać naprawdę realnych kształtów, jeśli tylko Polak zdecyduje się na zmianę otoczenia.