Milan gotowy sprzedać Chukwueze. Fulham ma jasną kwotę wykupu
Angielska przygoda Samuela Chukwueze w Fulham okazała się na tyle udana, że Włosi zaczynają liczyć na spory zarobek. 26-letni skrzydłowy, wypożyczony z AC Milan, zrobił furorę swoją dynamiką i skutecznością w Premier League. W umowie zawarto opcję wykupu – i to niemałą, bo wynoszącą aż 30 milionów euro. Teraz cała uwaga skupia się na tym, czy Fulham zdecyduje się sięgnąć głęboko do kieszeni, by zatrzymać błyskotliwego Nigeryjczyka na stałe.
Samuel Chukwueze postawił stopy na angielskiej ziemi z impetem, jakby chciał od razu zostawić ślad w Premier League. Po letnim wypożyczeniu z AC Milan do Fulham, nigeryjski skrzydłowy niemal z miejsca stał się jednym z ulubieńców kibiców na Craven Cottage.
Mierzący 172 centymetry zawodnik zachwyca szybkością, pewnością w dryblingu i przede wszystkim konsekwencją w ofensywie. Dobrze widać to w statystykach – trzy zdobyte bramki i cztery asysty w zaledwie trzynastu występach nie należą do codzienności na angielskich boiskach. Nic dziwnego, że fani Fulham zaczęli głośno mówić o potrzebie zatrzymania Chukwueze na dłużej.
Wcale nie jest to nierealne – angielski klub ma zaklepaną opcję wykupu napastnika za dokładnie 30 milionów euro po zakończeniu sezonu. Jak przekonuje w swoich doniesieniach Ekrem Konur, przełożeni w Milanie zacierają ręce na taką ewentualność. Klub z Serie A nie planuje wiązać przyszłości z reprezentantem Nigerii i czeka na konkretny zarobek, zwłaszcza że sam wykładał na niego ponad 20 milionów euro, gdy latem 2023 roku ściągał gracza z Villarrealu.
W Lombardii Chukwueze nie zdołał jednak na dłużej przekonać do siebie trenerów i kibiców. Dopiero na angielskich boiskach pokazał pełnię swoich możliwości. Fulham nie jest jednak jedynym klubem, który z uwagą przygląda się rozwojowi sytuacji. Swoje zainteresowanie zgłaszają również Aston Villa, West Ham United czy Crystal Palace, ale to drużyna z Londynu ma w umowie pierwszeństwo wykupu.