Mateus Fernandes oficjalnie w Tottenhamie. Transfer za 85 mln funtów!
Tottenham potwierdził finalizację transferu Mateusa Fernandesa, za którego zapłacił West Hamowi aż 85 mln funtów. Portugalczyk był głównym celem londyńczyków, a o jego podpis zabiegał również Manchester United. "Koguty" wykazały się zdecydowaniem, a Silva otwarcie przyznał, że kluczowa była rola szkoleniowca Spurs. To nie koniec ofensywy transferowej Tottenhamu – za podobną kwotę do klubu ma trafić także Sandro Tonali.
Tottenham oficjalnie potwierdził sprowadzenie Mateusa Fernandesa. Pomocnik opuszcza West Ham po tym, jak "Koguty" zdecydowały się zapłacić za niego aż 85 mln funtów. To obecnie jeden z największych transferów tego okna w Premier League.
Po wyjątkowo nieudanym sezonie, w którym Tottenham został niemal zepchnięty do strefy spadkowej, działacze klubu nie zamierzają tracić czasu. Zakładają gruntowną przebudowę kadry i już wcześniej sięgnęli po Andy'ego Robertsona oraz Marcosa Senesiego. Obaj doświadczeni defensorzy pojawili się w Londynie jako wolni agenci dzięki wygasającym kontraktom.
W ślad za nimi wzmocnienia dotknęły także innych pozycji. W zespole pojawili się Jan Paul van Hecke i Martin Dubravka, a równolegle prowadzone były rozmowy o transferze kluczowego piłkarza środka pola.
Numerem jeden na liście Tottenhamu był właśnie Fernandes. O pomocnika starał się także Manchester United, który jednak nie chciał zaakceptować wysokich żądań kwotowych przedstawionych przez West Ham. Ostatecznie, to londyńczycy wykazali się większą determinacją i w czwartek potwierdzili finalizację rekordowego transferu.
Jestem bardzo podekscytowany tym kolejnym krokiem. Spurs to ogromny klub, a trener mocno przyczynił się do mojej decyzji o dołączeniu do zespołu.
Jak informował wcześniej David Ornstein z The Athletic, to szkoleniowiec Tottenhamu odegrał kluczową rolę w przekonaniu Portugalczyka do wyboru właśnie "Kogutów".
Na tym jednak ofensywa transferowa Spurs się nie kończy. W najbliższych godzinach do londyńskiego klubu ma trafić również Sandro Tonali, również za kwotę 85 mln funtów. Tottenham nie zwalnia tempa w przebudowie drużyny przed nowym sezonem.