Martin Zubimendi wyjaśnia, dlaczego wybrał Arsenal zamiast Realu Madryt
Hiszpański pomocnik Martin Zubimendi otwarcie przyznaje: kierunek Arsenal nie był dziełem przypadku. Choć po udanych sezonach w Realu Sociedad obserwował go nawet Real Madryt, to właśnie rozmowa z Mikelem Artetą przesądziła o jego przyszłości w Premier League. O kulisach tego wyboru opowiedział w rozmowie z hiszpańskimi mediami.
Martin Zubimendi latem opuścił Real Sociedad, by dołączyć do Arsenalu i spróbować swoich sił na boiskach Premier League. Transfer wyceniono na 65 milionów euro, a hiszpański pomocnik z miejsca stał się jedną z najciekawszych nowych twarzy w angielskiej ekstraklasie.
Zubimendi nie ukrywa, że Real Madryt bacznie przyglądał się jego rozwojowi w San Sebastian. Sam piłkarz rozbrajająco komentuje te doniesienia: "Real? Mówimy o naprawdę wielkich klubach. Sugerowanie, że Realowi brakuje kogoś takiego jak ja, to przesada – mają przecież imponujących zawodników" – wyznał w rozmowie z AS.
Kluczowy jednak okazał się zupełnie inny czynnik. Pomocnik tłumaczy, że od początku poszukiwał miejsca, które odpowiadałoby jego piłkarskim ambicjom. "W chwili, gdy zdecydowałem się odejść z Sociedad, Arsenal był – według tego, co widziałem – drużyną, do której naprawdę pasuję. Zależało mi na szkoleniowcu, który jest drobiazgowy, i od pierwszej rozmowy z Mikelem Artetą wiedziałem, że trafiłem na odpowiednią osobę."
Od momentu podpisania kontraktu z Kanonierami, Zubimendi nie miał powodów do wątpliwości. Wybór padł na ekipę z Londynu nie tylko z powodów sportowych, ale też ze względu na osobowość trenera, którego metody pracy zrobiły na pomocniku ogromne wrażenie. Temat Realu Madryt szybko stał się dla niego jedynie ciekawostką, a nie realną alternatywą.