Manchester United nie sprowadzi Yana Diomande – zbyt wysoka cena – StolicaSportu.pl

Manchester United wycofuje się z walki o Diomande. Kwota zaporowa dla klubu

Yan Diomande
fot. RB Lipsk
Domyślna grafika
Maciek
23 maja 2026 18:02
2 minuty czytania

Manchester United, który od dawna obserwował Yana Diomande, niemal na pewno rezygnuje z transferu młodego skrzydłowego RB Lipsk. Angielski gigant nie zamierza spełnić oczekiwań finansowych niemieckiego klubu, który wycenił swojego 19-letniego reprezentanta Wybrzeża Kości Słoniowej na aż 100 milionów euro. Taka kwota odstraszyła Czerwone Diabły, które zmieniają plany transferowe.

Manchester United od dłuższego czasu przygląda się Yanowi Diomande, który w krótkim czasie zrobił ogromne wrażenie swoją grą w Bundeslidze, reprezentując barwy RB Lipsk. Skauci Czerwonych Diabłów regularnie śledzili postępy dziewięciokrotnego reprezentanta Wybrzeża Kości Słoniowej, licząc, że być może uda się go ściągnąć na Old Trafford.

Plan mógłby wypalić, gdyby nie stanowisko niemieckiego klubu w sprawie wysokości odstępnego. Jak ujawnił Fabrizio Romano, kwota wywoławcza za Diomande sięga aż 100 milionów euro. Taka suma automatycznie wykluczyła Manchester United z dalszej gry – klub uznał ją za zdecydowanie wygórowaną i nie zamierza podejmować negocjacji, które miałyby prowadzić do podobnych wydatków.

Działacze Czerwonych Diabłów planują skupić się na inwestowaniu w środek pola, a uzupełnienie linii ataku mają realizować w sposób bardziej budżetowy. Dlatego temat transferu Diomande natychmiast przygasł i – wszystko na to wskazuje – zostanie formalnie zamknięty bez konkretnej oferty ze strony Manchesteru United.

Sam 19-letni skrzydłowy przeniósł się do Lipska dopiero w lipcu 2025 roku, a wcześniej występował w CD Leganes. Niemiecki klub zapłacił za niego niecałe 20 milionów euro. Szybko okazało się, że Byki dokonały doskonałego wyboru, bo w zakończonym sezonie Diomande był jednym z liderów drużyny: grał w 36 spotkaniach, zdobył 13 goli i dołożył do tego 10 asyst. Nic dziwnego, że kontrakt napastnika z Lipskiem obowiązuje aż do czerwca 2030 roku, a wśród zainteresowanych wymienia się nawet Liverpool, który może mieć największe szanse na pozyskanie młodego reprezentanta Afryki.

Źródło: Fabrizio Romano

Wybrane dla Ciebie