Manchester United nieugięty wobec Barcelony – Rashford tylko za 30 mln euro – StolicaSportu.pl

Manchester United nie zejdzie z ceny za Rashforda

Marcus Rashford
fot. www.fcbarcelona.com
Domyślna grafika
Eryk
14 lutego 2026 09:51
2 minuty czytania

Barca liczyła na rabat, lecz Manchester United twardo stoi przy swoim – 30 milionów euro i ani centa mniej za Marcusa Rashforda. Anglik odżył w barwach Dumy Katalonii, wracając do formy, ale niejasna sytuacja finansowa mistrza Hiszpanii skutecznie podgrzewa transferowe spekulacje. Czerwone Diabły nie mają ochoty na żadne ustępstwa, a los 68-krotnego reprezentanta Anglii rozstrzygnie się lada moment.

Marcus Rashford wrócił do wielkiej piłki po transferze do FC Barcelony. Wypożyczenie z Manchesteru United miało być dla angielskiego skrzydłowego odbiciem od problemów z formą w Premier League. Jak donosi Ekrem Konur, przed zarządem Barcy stoi jednak poważny transferowy dylemat.

Duma Katalonii zabezpieczyła w letnim oknie możliwość wykupu Rashforda za okrągłe 30 milionów euro. Ten zapis w umowie oznacza, że wszystko jest jasne na papierze – a przynajmniej według działaczy z Old Trafford. Rashford notuje właśnie jedne z najlepszych miesięcy w ostatnich latach: w 34 spotkaniach hiszpańskiej drużyny trafiał do siatki 10 razy i dołożył aż 13 asyst. Budzi uznanie, bo na murawie niejednokrotnie ciągnął zespół Hansiego Flicka do przodu, a jego wszechstronność umożliwiła szkoleniowcowi swobodne żonglowanie ustawieniem.

Forma zawodnika dostarczony przez Superscore

Nic dziwnego, że Barca widzi w Rashfordzie istotne ogniwo projektu na najbliższe sezony. Jednak, jak informują media, klub z Camp Nou – mimo zadowolenia z 28-latka – próbuje namówić Czerwone Diabły na obniżenie kwoty transferu. Argumentują przy tym realiami gospodarczymi i chęcią dalszej współpracy z Anglikiem bez nadwyrężenia budżetu.

Włodarze Manchesteru mają jednak inne spojrzenie na rozmowy. Wciąż nie zamierzają przyjąć żadnej propozycji niższej niż ta z umowy. Rashford kosztuje 30 milionów euro i nie ma tutaj przestrzeni na negocjacje – przynajmniej tak sytuację przedstawia Konur. Jeśli Barcelona chce zatrzymać zawodnika na stałe, musi sięgnąć głęboko do portfela. Sam piłkarz również nie kryje, że pozostanie w Katalonii bardzo mu odpowiada, ale decydujące słowo należy do decydentów z obu klubów. W najbliższych miesiącach przekonamy się, która ze stron ustąpi i czy Rashford założy niebawem trykot Blaugrany już na zasadach transferu definitywnego.

Źródło: Ekrem Konur

Wybrane dla Ciebie