Manchester poważnie rozważa transfer gwiazdy Juventusu. Kwota robi wrażenie
Manchester United wkracza na transferowy ring z Realem Madryt, celując w Kenana Yildiza z Juventusu. Włoski klub nie zamierza oddać swojego młodego asa za bezcen – żądania sięgają astronomicznych 100 milionów euro.
Transferowa karuzela nabiera tempa, a na celowniku gigantów znalazł się Kenan Yildiz z Juventusu. Ledwie kilka dni temu media z Włoch informowały, że Real Madryt pilnie obserwuje młodego napastnika z Turcji. 20-latek zasłynął efektownymi występami podczas klubowych mistrzostw świata, a niedawno doszło nawet do impasu w rozmowach kontraktowych z klubem z Turynu.
Yildiz umiejętnie gra na każdej pozycji w ofensywie, co czyni go jednym z najciekawszych młodych graczy w Europie. Nic dziwnego, że Real Madryt planuje wykorzystać zamieszanie wokół jego przyszłości, zwłaszcza że piłkarz nadal nie doszedł do porozumienia z przedstawicielami Bianconerich w sprawie nowej umowy.
Jak podają hiszpańskie media, powołując się na dziennikarza Bena Jacobsa, do gry włączył się też Manchester United. Klub z Premier League zamierza jeszcze mocniej wzmocnić linię ataku po sprowadzeniu latem m.in. Benjamina Sesko, Bryana Mbeumo i Matheusa Cunhy.
Choć Czerwone Diabły zainwestowały już niemało w ofensywę, Yildiz urósł do rangi głównego celu transferowego drużyny prowadzonej przez Rubena Amorima. Jeżeli doniesienia okażą się prawdziwe, szykuje się zacięta walka o podpis Turka – a niewykluczone, że do wyścigu włączą się inne drużyny, jeśli Juventus nie porozumie się z napastnikiem.
Nie będzie jednak tanio. Juventus zapowiedział, że za reprezentanta Turcji oczekuje okrągłych 100 milionów euro. Real Madryt, który celuje również w wzmocnienia defensywy i środka pola, raczej nie rzuci się od razu na taką kwotę – chyba że w ich ataku dojdzie do niespodziewanego rozstania z kluczową postacią.