Manchester City poluje na Cucurellę. Chelsea nie zamierza odpuszczać
W Manchesterze City szykuje się prawdziwa gorączka transferowa – Enzo Maresca już na starcie pracy zaczyna mocno działać. Na jego celowniku znalazł się Marc Cucurella, defensor Chelsea, z którym współpracował wcześniej. Klub ze Stamford Bridge nie zamierza jednak oddawać Hiszpana bez walki, szczególnie że mówimy o jednym z najlepszych bocznych obrońców ostatnich miesięcy. Negocjacje mogą się przeciągać, bo piłkarz ma kontrakt obowiązujący aż do 2028 roku – a The Blues nie chcą wzmacniać ligowego rywala.
Manchester City może zaskoczyć wszystkich kibiców już podczas najbliższego okna transferowego. Enzo Maresca, który objął drużynę po zakończonym sezonie, nie czeka z budowaniem składu. W centrum jego zainteresowania znalazł się Marc Cucurella z Chelsea – zawodnik doskonale mu znany ze wspólnej pracy i uważany za jeden z ciekawszych transferowych celów na lewej stronie defensywy.
Według doniesień Caught Offside, Maresca już rozpoczął pierwsze rozmowy związane z możliwym przejściem hiszpańskiego lewego obrońcy do City. Trener upiera się, że właśnie wszechstronność i intensywny styl gry Cucurelli mogą wnieść nową energię do linii defensywnej Obywateli. Anglicy szukają kogoś, kto zwiększy rywalizację, a Hiszpan po ostatnich rozgrywkach, w których był wyraźnie wyróżniającą się postacią w ekipie The Blues, wydaje się strzałem w dziesiątkę.
Sytuację mocno komplikuje fakt, że Chelsea nie jest chętna na sprzedaż swojego podstawowego piłkarza ligowemu konkurentowi. Klub z Londynu podkreśla, że rozważanie takiego transferu można będzie w ogóle zacząć tylko wtedy, kiedy sam zawodnik zacznie mocno nalegać na odejście. Na razie nie ma o tym mowy, choć nie można wykluczyć zwrotu akcji przy odpowiedniej ofercie finansowej.
Cucurella w sezonie 2025/2026 błyszczał – rozegrał aż 50 meczów, dorzucił do tego bramkę i aż cztery asysty. Jako lewy defensor był prawdziwym motorem napędowym zarówno w ofensywnie, jak i przy rozbijaniu akcji rywali, regularnie wskakując do wyjściowej jedenastki.
Kontrakt Hiszpana obowiązuje jeszcze do 2028 roku, co daje Londyńczykom silną kartę przetargową. Rynkowa wartość piłkarza oscyluje wokół 50 mln euro, dlatego też negocjacje nie będą łatwe. Wszystko wskazuje na to, że jeśli Manchester City faktycznie chce mieć Cucurellę, będzie musiał przygotować konkretną, niebanalną propozycję – zarówno dla Chelsea, jak i samego zawodnika.