Luis Enrique szczerze o odejściu Mbappé do Realu Madryt – kulisy rozstania z PSG – StolicaSportu.pl

Luis Enrique bez owijania o odejściu Mbappé do Realu. Ujawnił prawdę o PSG

Luis Enrique
fot. Oleg Dubina (Wikimedia CC 3.0)
Domyślna grafika
Maciek
7 stycznia 2026 10:27
3 minuty czytania

Odejście Kyliana Mbappé z Paris Saint-Germain do Realu Madryt wciąż budzi emocje wśród kibiców i byłych współpracowników. Luis Enrique, ostatni szkoleniowiec pracujący z Francuzem w PSG, wyjawił, jak naprawdę wyglądało tamto pożegnanie i jak sam zareagował na stratę piłkarskiej gwiazdy. Jego słowa rzucają zupełnie nowe światło na głośny transfer i pokazują, że strata nastąpiła nie tylko dla paryskiego klubu, ale również dla jego trenera.

Kylian Mbappé jeszcze na długo po transferze do Realu Madryt rozgrzewa do czerwoności emocje byłych kolegów i prowadzącego go trenera z Paris Saint-Germain. Od kiedy latem trafił do Królewskich, a jego bramki i gra potwierdziły status światowej gwiazdy, Paryż boleśnie odczuł tę stratę. Luis Enrique, ostatni szkoleniowiec mający okazję współpracować z Francuzem w PSG, nie udaje twardziela i nie ukrywa rozczarowania odejściem swojego lidera.

Hiszpański trener otwarcie przyznał, że strata Mbappé była dla niego poważnym ciosem. Stwierdził, że „szkoda, że trafił do Realu Madryt, zwłaszcza dla nas w tamtym czasie”. Jednocześnie nie miał żalu do samego napastnika i dodał, że „życie jest częścią gry” – tym samym jasno zaznaczył, iż decyzja należała do piłkarza, a on sam najchętniej zatrzymałby go w Paryżu, gdyby tylko miał taki wpływ.

Luis Enrique: straciłem nie tylko piłkarza, ale też człowieka

Luis Enrique nie mówił jedynie o boiskowych walorach Francuza. Oceniając współpracę z nim, podkreślił, że miał okazję poznać „wspaniałego piłkarza i osobę o wyjątkowym charakterze, jakich rzadko się spotyka”. Trener PSG wymienia go jako zawodnika ludzkiego, serdecznego i przystępnego – ktoś, kogo chciałby mieć w szatni każdy trener. Tym samym obala tezy, jakoby Mbappé miałby być problematycznym elementem zespołu.

Nie zabrakło też nawiązań do gorzkiego rozstania, które wywołało sporo zamieszania w biurach PSG. Klub praktycznie uznał Mbappé za persona non grata po decyzji o odejściu do Realu Madryt i, dla pokazania stanowiska, wstrzymał część pieniędzy z transferu. Sprawa ostatecznie skończyła się na drodze sądowej, gdzie górą był już ówczesny piłkarz PSG.

PSG kontra Mbappé – Luis Enrique idzie pod prąd szefom klubu

„Nie mam mu nic do zarzucenia; zawsze był bardzo uprzejmy i pełen szacunku, podobnie jak jego brat i rodzice. Życzę mu wszystkiego dobrego”
Luis Enrique

Hiszpański szkoleniowiec nie zamierzał podzielać negatywnego stanowiska paryskiego zarządu wobec byłej gwiazdy. Luis Enrique jasno dał do zrozumienia, że nie ma do Mbappé żadnych pretensji i publicznie życzył mu powodzenia w nowych barwach. W ten sposób jeszcze bardziej obnażył napięcie na linii PSG–Mbappé, które przeciągało się po głośnym transferze do Madrytu.

Źródło: Defensa Central

Wybrane dla Ciebie