FC Barcelona: Przyszłość Ferrana Torresa pod znakiem zapytania. Klub analizuje transfery napastników – StolicaSportu.pl

Lewandowski zostanie, a Torres odejdzie - taki jest plan Barcelony

Robert Lewandowski
Domyślna grafika
Maro
24 marca 2026 19:16
3 minuty czytania

Letnie okno transferowe może przynieść istotne roszady w ataku FC Barcelony. Klub jest gotów rozważyć oferty za Ferrana Torresa, by znaleźć środki na nowych napastników. W tle pojawiają się nazwiska: Robert Lewandowski, Julián Álvarez z Atlético Madryt oraz Marcus Rashford, którego przyszłość na Camp Nou wciąż jest niepewna. Sztab podkreśla, że Torres nie traci zaangażowania, jednak klub myśli pragmatycznie o wzmocnieniach na pozycji numer dziewięć i skrzydłach.

FC Barcelona przygotowuje się do letniego przemeblowania formacji ofensywnej. Według informatorów przekazanych ESPN, działacze są gotowi wysłuchać propozycji za Ferrana Torresa, żeby zebrać środki na transfery nawet dwóch nowych napastników.

26-letni Torres ma kontrakt ważny do 2027 roku, ale to właśnie najbliższe okno transferowe jest ostatnią szansą, by klub mógł jeszcze na nim zarobić. Stąd w Barcelonie chętniej rozważają sprzedaż Hiszpana niż rozstanie z Robertem Lewandowskim. Prezydent Joan Laporta już wcześniej sugerował wolę przedłużenia kontraktu z Polakiem.

O ile przyszłość Lewandowskiego zależy również od jego decyzji — polski napastnik przyznał, że dopiero po sezonie podejmie kroki w sprawie ewentualnego transferu — klub prowadzi działania na kilku frontach. Sportowy dyrektor Deco szuka nowej „dziewiątki”, a głównym celem pozostaje Julián Álvarez z Atlético Madryt. Klub bada też możliwości przedłużenia wypożyczenia Marcusa Rashforda lub pozyskania go na stałe, choć cena ustalona z Manchesterem United (30 mln euro) wydaje się obecnie zaporowa. Barcelona stara się wynegocjować niższą kwotę lub nowy wariant wypożyczenia na kolejny sezon.

Jednocześnie Blaugrana szykuje się na trudne negocjacje nie tylko z United, ale także z Atlético, które nie chce łatwo oddać Álvareza. Arsenal również ma oko na Argentyńczyka. Co ciekawe, Lewandowski według informacji ESPN, ma też oferty m.in. z MLS, a klub Chicago Fire rozmawia z jego otoczeniem od kilku miesięcy.

W przypadku Rashforda sprawa jest jasna – kataloński klub może go zatrzymać jedynie płacąc pełną kwotę uzgodnioną przy wypożyczeniu w zeszłym roku. Z kolei przyszłość Ferrana Torresa pozostaje tematem otwartym. W szatni podkreślają, że „zaangażowanie Torresa wciąż nie budzi wątpliwości, a obecnie przechodzi po prostu słabszy okres”, jednak za kulisami nie wyklucza się transferu Hiszpana, by sfinansować niezbędne wzmocnienia.

Z naszych źródeł wynika, że „idealnym scenariuszem dla Barcelony byłby duet: Julián Álvarez w roli podstawowego napastnika oraz Lewandowski jako rezerwowy”, co znacząco ograniczyłoby minuty Ferrana Torresa w nowym sezonie
ESPN

Torres trafił na Camp Nou z Manchesteru City w 2022 roku za ponad 50 mln euro, dorzucając cegiełkę do dwóch tytułów mistrzowskich, zdobycia Pucharu Króla oraz trzech Superpucharów Hiszpanii. Ten sezon rozpoczął w świetnym stylu, na jesień regularnie zastępował Lewandowskiego. Wiosną forma Torresa wyraźnie jednak spadła — w 40 występach strzelił ogółem 16 goli, z czego tylko trzy w roku 2026 i nie wpisał się na listę strzelców od zwycięskiego meczu z Elche pod koniec stycznia.

W ostatnich miesiącach Deco zabezpieczył długoterminowe umowy większości młodych zawodników pierwszego zespołu, jak Lamine Yamal, Pau Cubarsí, Frenkie de Jong czy Gavi. Jednak sam Torres nie doczekał się jeszcze żadnych rozmów o przedłużeniu kontraktu. Ostatecznie to właśnie on może stać się kluczowym ogniwem transferowym, pozwalającym Barcelonie sfinansować kolejne ruchy na rynku.

Źródło: ESPN

Wybrane dla Ciebie