Lech Poznań zamyka drzwi przed powrotem Karola Linettego
Zamiast powrotu do Lecha Poznań, Karol Linetty latem postawił na ofertę z Turcji. Dziś – choć jego przygoda z Kocaelispor ma się zakończyć – poznański klub nie widzi już go w swoich planach. 'Ten timing jest bardzo ważny' – podkreślił prezes Piotr Rutkowski podczas spotkania z mediami. Tym samym kwestia transferu wielokrotnego reprezentanta Polski na Bułgarską została przesądzona.
Doniesienia o możliwym powrocie Karola Linettego na Bułgarską rozgrzały kibiców Lecha Poznań, ale działacze już oficjalnie zamknęli temat. 31-letniego pomocnika nie zobaczymy w barwach Kolejorza, choć jeszcze rok temu takie rozwiązanie wydawało się możliwe.
Niedawno znów rozgorzała dyskusja na temat przyszłości 47-krotnego reprezentanta Polski. Jak przypomina Szymon Janczyk z Weszlo.com, Lech prowadził z Linettym zaawansowane rozmowy już latem ubiegłego roku. Ostatecznie jednak piłkarz zdecydował się wtedy porzucić sentymenty i zasilił turecki Kocaelispor, wybierając – jak podkreślają klubowi działacze – atrakcyjniejsze warunki finansowe.
Obecna sytuacja Linettego ponownie stała się przedmiotem plotek transferowych, bo jego kontrakt w Turcji lada chwila ma zostać rozwiązany. To natychmiast przywróciło temat powrotu wychowanka do Poznania. Jednak podczas spotkania z mediami dyrektor sportowy Tomasz Rząsa i prezes Piotr Rutkowski rozwiali wszelkie wątpliwości – klub zamknął już dla Linettego swoje drzwi.
Rutkowski stanowczo stwierdził: – Rok temu chcieliśmy. Bardzo. Przydałby się bardzo i w tym sezonie. Gdyby był u nas, nie byłoby latem Timothy’ego Oumy. Szkoda, że wtedy Karol się nie skusił. Ten timing jest bardzo ważny.