Kvaratskhelia nie dla Arsenalu – Gruzin zostaje w PSG!
Arsenal celuje w świeżą siłę ofensywną i spogląda na Khvichę Kvaratskhelię, jednego z liderów Paris Saint-Germain. Tymczasem, jak informuje „Daily Mail”, Gruzin przekazał konkret – nie myśli o odejściu z Parc des Princes. Dla Kanonierów to wyraźna strata czasu, bo PSG nie ma zamiaru rozstawać się ze swoją gwiazdą, a i sam zawodnik nie marzy o transferze.
W ostatnich dniach uwagę kibiców elektryzuje informacja, że Arsenal szuka na rynku nowego strzelca. Choć zespół Mikela Artety wygląda na gotowy do walki o najwyższe cele, to właśnie liczby w ofensywie wciąż nie są zadowalające i to zmusza Kanonierów do ruchów transferowych. W takim kontekście w orbicie zainteresowań pojawiło się nazwisko Khvichy Kvaratskhelii z Paris Saint-Germain.
Wydawało się, że scenariusz przeprowadzki gruzińskiej gwiazdy do Londynu może nabrać tempa, jednak najnowsze doniesienia „Daily Mail” studzą emocje. Skrzydłowy PSG podjął już decyzję i nie zamierza opuszczać Parc des Princes. Źródło podaje jasno: Gruzin nie bierze pod uwagę przeprowadzki – bez względu na ewentualną ofertę Arsenalu. To zdecydowanie nie po myśli angielskiego klubu.
Kvaratskhelia w PSG czuje się naprawdę pewnie. Jego liczby w tym sezonie robią wrażenie – 37 występów, 12 bramek i siedem asyst najlepiej pokazują, dlaczego paryżanie wiążą z nim tak duże nadzieje. Gruzin stał się jednym z liderów drużyny z Parc des Princes, a klub nie zamierza nawet rozważać jego sprzedaży.
Wśród celów Kvaratskhelii wymieniane są kolejne trofea, a kolejny transfer na horyzoncie po prostu go nie interesuje. Można więc śmiało powiedzieć, że jakikolwiek ruch Arsenalu w tej sprawie, od razu napotyka na mur nie do przeskoczenia.