Korona zgłosiła się do Nsame
Maleją szanse na to, że Jean-Pierre Nsame pozostanie przy Łazienkowskiej. Kameruńczyk, który rozegrał 18 spotkań i zdobył 10 bramek dla Legii Warszawa, zdecydował się na dużą obniżkę zarobków, by zostać w klubie, jednak stołeczny zespół nie podjął rozmów o przedłużeniu kontraktu. Piłkarz jest już na celowniku Korony Kielce i innych drużyn Ekstraklasy, a przyszłość napastnika stoi pod znakiem zapytania.
Latem 2024 roku Nsame dołączył do Legii. Początek przygody pod wodzą Gonçalo Feio nie należał do najłatwiejszych: Portugalczyk nie widział dla napastnika miejsca w swoim składzie. Sytuacja odmieniła się dopiero po zmianie trenera – dla Edwarda Iordanescu i Marka Papszuna Kameruńczyk stał się ważnym ogniwem ofensywy warszawian.
Na razie nie ma jednak mowy o przedłużeniu współpracy – Legia nie wróciła do rozmów, mimo otwartości zawodnika. Aktualny kontrakt Nsame wygasa z końcem czerwca, więc napastnik może wkrótce rozstać się z Warszawą.
Jednocześnie coraz głośniej mówi się, że może pozostać w polskiej Ekstraklasie. Według informacji Piotra Koźmińskiego z Goal.pl, snajper znalazł się na radarze innych klubów z krajowej elity. Pierwszy krok wykonała już Korona Kielce – doszło do kontaktu między stronami. Zainteresowanie ma być szersze, choć na razie brak konkretów co do pozostałych chętnych.
W sezonie 2025/2026 Nsame zagrał w 18 oficjalnych meczach w barwach Legii. Strzelił w tym czasie 10 bramek i zaliczył jedną asystę. Dla wielu kibiców to dowód, że napastnik wciąż może być solidnym wzmocnieniem dla polskich drużyn, nawet jeśli nie dostanie kolejnej szansy w Warszawie.