Kacper Kozłowski trafi do innego klubu z Turcji?
Kacper Kozłowski już w styczniu może zmienić otoczenie i przejść do jednego z czołowych klubów ligi tureckiej. Trabzonspor, wicelider ligi, szykuje ofertę za reprezentanta Polski.
Kacper Kozłowski znowu wzbudza ogromne emocje na rynku transferowym. Według najnowszych informacji przekazanych przez turecki dziennik „Fotomac”, Trabzonspor poważnie zastanawia się nad sprowadzeniem reprezentanta Polski już podczas najbliższego zimowego okna.
Środkowy pomocnik od ponad roku prezentuje się w Turcji naprawdę solidnie – po transferze z Brighton & Hove Albion do Gaziantep za zaledwie 200 tysięcy euro praktycznie od razu stał się ważną postacią drużyny. Kozłowski szybko wkręcił się w tutejsze realia piłkarskie, a jego nazwisko coraz częściej przewija się nie tylko wśród kibiców, lecz także działaczy czołowych zespołów Super Lig.
Jak podaje „Fotomac”, Trabzonspor już zimą planuje złożyć oficjalną ofertę za Polaka. Szczegóły ewentualnego transferu wciąż owiane są tajemnicą – zapewne z uwagi na strategiczny charakter rozmów, jakie prowadzą obie strony.
Potencjalna przeprowadzka Kozłowskiego do Trabzonsporu wywołała burzę spekulacji. Jeden z najlepiej ocenianych polskich pomocników miałby szansę dołączyć do zespołu walczącego o tytuł mistrza kraju. Trzeba przyznać, że Kozłowski, występujący od dziecka w Pogoni Szczecin i regularnie powoływany do reprezentacji, zapracował na taką szansę swoimi występami.
Dotychczasowy bilans pomocnika w tym sezonie także robi wrażenie – w barwach Gaziantep rozegrał już 18 spotkań, zdobył 3 bramki i miał asystę. Z danych Transfermarkt wynika, że wycena 22-latka sięga aktualnie 5 milionów euro. Jeśli dojdzie do transakcji już w styczniu, to bez wątpienia będzie to jeden z głośniejszych ruchów tej zimy w Turcji.
Kibice z pewnością będą bacznie obserwować najbliższe tygodnie, bo dla wychowanka Pogoni Szczecin zaczyna się zupełnie nowy rozdział. Trabzonspor, zdeterminowany w walce o najwyższe cele, może sięgnąć po gracza, który swoją postawą już nie raz udowadniał, że potrafi zrobić różnicę nawet w najtrudniejszych meczach.