Jules Kounde na celowniku trzech potęg z Premier League
Jules Kounde już teraz jest jednym z kluczowych piłkarzy FC Barcelony, a mimo to trzy topowe zespoły z Premier League aktywnie monitorują jego sytuację. Manchester City, Liverpool oraz Chelsea mają apetyt na francuskiego defensor, choć działacze Blaugrany zapewniają, że nie zamierzają go sprzedawać. Zbliżające się okno transferowe i potencjalne oferty na poziomie 80 mln euro mogą jednak zmienić obraz tej rywalizacji na rynku.
Jules Kounde w ostatnich tygodniach stał się jednym z najgorętszych nazwisk na transferowej giełdzie. Hiszpańskie "Mundo Deportivo" informuje, że Manchester City, Liverpool FC oraz Chelsea FC z dużą uwagą obserwują sytuację Francuza, nie ukrywając swojego zainteresowania pozyskaniem obrońcy Barcelony.
Dyrektor sportowy Katalończyków, Deco, odniósł się do medialnych doniesień o kontaktach z przedstawicielami kilku drużyn z Anglii. Portugalczyk zdradził, że to Manchester City jako pierwszy zainicjował rozmowę odnośnie ewentualnego transferu: "Nie było formalnej oferty, ale City zadzwoniło, by zapytać, czy jest na sprzedaż. Gdy odpowiedzieliśmy, że nie, temat się zakończył" – wyjaśnił menedżer Dumy Katalonii.
Mimo jasnego stanowiska ze strony Barcelony, temat nie przestaje żyć własnym życiem. Jak podaje "Mundo Deportivo", zarówno Liverpool, jak i Chelsea, nie zamierzają odpuszczać i wciąż bacznie śledzą sytuację Kounde, licząc na okno transferowe i ewentualną zmianę nastawienia klubu albo samego zawodnika.
Francuski obrońca w sezonie 2023/24 pozostaje filarem zespołu prowadzonego przez Blaugranę. Na wszystkich frontach wystąpił już w 40 meczach, trzykrotnie wpisując się na listę strzelców oraz notując cztery asysty. Kounde ma ważny kontrakt aż do końca czerwca 2030 roku, a według najnowszych wycen Transfermarkt jego wartość szacowana jest na około 65 milionów euro.
Rozmowy o możliwym transferze Francuza rozpalają wyobraźnię angielskich gigantów. Zwłaszcza Liverpool ma być gotowy sięgnąć głębiej do kieszeni i, jak donoszą brytyjskie media, rozważa ofertę sięgającą 80 mln euro. "Barcelonie trudno byłoby odrzucić taką ofertę – zwłaszcza jeśli sam piłkarz dałby na nią zielone światło" – stwierdza "Mundo Deportivo".