Jošt Urbančič na celowniku Legii Warszawa – możliwy transfer już zimą?

Jošt Urbančič na celowniku Legii Warszawa. Mają konkurencję

Jost Urbancic
fot. nkolimpija.si
Domyślna grafika
Eryk
24 grudnia 2025 13:30
2 minuty czytania

Klub z Łazienkowskiej sonduje rynek transferowy, a nazwisko Jošta Urbančiča już pojawia się w kontekście potencjalnego wzmocnienia lewego sektora defensywy. Słoweniec nie tylko zwrócił uwagę stołecznego klubu – inny zespół Ekstraklasy również przygląda się zawodnikowi Olimpiji Lublana. Przedłużające się poszukiwania napastnika mogą sprawić, że to właśnie lewa obrona zostanie najpierw uzupełniona.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Legia Warszawa nie próżnuje – po zakontraktowaniu Mariusza Papszuna klub przechodzi do kolejnego etapu zimowych przygotowań, skupiając się już w pełni na ruchach na rynku transferowym. W ostatni piątek szkoleniowiec został oficjalnie przedstawiony mediom, co finalnie kończy tygodnie spekulacji i negocjacji u "Wojskowych".

Teraz zespół z Łazienkowskiej może pozwolić sobie na szersze rozbudowanie kadry. Choć priorytetem miało być znalezienie bramkostrzelnego napastnika, sytuacja może się nieco odwrócić. Z informacji serwisu sportklub.n1info.si wynika, że klub realnie rozważa pozyskanie Jošta Urbančiča z Olimpiji Lublana. Młody, 24-letni lewy obrońca już zdążył błysnąć jesienią, rozgrywając dziewiętnaście meczów, do których dorzucił gola i dwie asysty.

Urbančič to nie anonim w słoweńskiej piłce – wcześniej reprezentował barwy NK Domžale oraz ND Gorica, a jeszcze nie tak dawno występował na norweskich boiskach w Viking FK. Tam w ciągu niespełna roku wbiegł na murawę w 40 spotkaniach, notując jedno trafienie i czterokrotnie obsługując partnerów ostatnim podaniem.

Kontrakt defensora z Olimpiją obowiązuje aż do 31 maja 2028 roku, więc strony będą musiały dokonać ostrej kalkulacji przy ewentualnych negocjacjach. Według tych samych źródeł, Słoweniec znalazł się również w orbicie zainteresowań jeszcze jednego klubu z Ekstraklasy. Konkretna nazwa pozostaje jednak pilnie strzeżona, co tylko podbija emocje wokół potencjalnej rywalizacji o podpis zawodnika.

Źródło: sportklub.n1info.si

Wybrane dla Ciebie