Goncalo Feio pomógł Motorowi sprowadzić Ronyego Lopesa
Rony Lopes jest nowym piłkarzem Motoru Lublin. Portugalczyk, który w swojej karierze reprezentował Manchester City, AS Monaco i Sevillę, trafił do Ekstraklasy we wtorek. Okoliczności transferu okazały się jednak co najmniej nietypowe.
Trener Motoru Mariusz Misiura wprost przyznał, że kluczową rolę w pozyskaniu napastnika odegrał Gonçalo Feio, czyli szkoleniowiec ligowego rywala — Legii Warszawa. „Dziękuję Goncalo Feio, że pomógł mi w transferze Rony'ego Lopesa. Podobnie było z Ivo Rodriguesem. Sądzę, że nie ma w polskiej lidze piłkarza z takimi osiągnięciami” — powiedział Misiura, cytowany przez Piotra Kamienieckiego.
Feio, sam będąc Portugalczykiem, najwyraźniej wykorzystał swoją siatkę kontaktów, by ułatwić przeprowadzkę rodaka do Polski. To nie pierwszy taki przypadek — wcześniej podobna ścieżka zaprowadziła do Lublina Ivo Rodriguesa.
Transfer Lopesa to próba odpowiedzi na fatalny start sezonu. Motor po sześciu kolejkach ma zaledwie pięć punktów i zajmuje piętnaste miejsce w tabeli. Słabe wyniki wywołały spekulacje o możliwych zmianach na ławce trenerskiej, ale wtorkowy wieczór przyniósł ekipie Misiury chwilę oddechu. W meczu pucharowym Motor rozbił Legię 3:0 i awansował do kolejnej fazy rozgrywek.