Jeremie Boga: Juventus uratował mi życie – przełomowy zwrot w karierze skrzydłowego – StolicaSportu.pl

Jeremie Boga odbudował karierę w Juventusie. „Ten klub uratował mi życie”

Jeremie Boga
fot. Juventus.com
Domyślna grafika
Maciek
13 kwietnia 2026 09:54
3 minuty czytania

Jeremie Boga długo nie mógł uwierzyć, że znów poczuje na boisku tyle siły i motywacji. Po głośnym ataku ultrasów w Nice oraz trudnych miesiącach bez gry, doświadczony skrzydłowy dostał od Juventusu szansę, której szczerze nie spodziewał się już dostać. „Ten klub uratował mi życie i moją karierę” – wyznał po golu dającym wygraną z Atalantą. Juventus nie zamierza z tej okazji rezygnować: Giorgio Chiellini przekazał, że trwają konkretne plany wykupienia piłkarza. Kolejny piłkarski zwrot, o którym mówi się w całym Turynie.

Gdyby kilka miesięcy temu ktoś powiedział Jeremie’mu Bogu, że zostanie jednym z bohaterów w barwach Juventusu, pewnie tylko się uśmiechnąłby z niedowierzaniem. Rzeczywistość napisała jednak inny scenariusz — 29-letni skrzydłowy znów stał się jednym z najważniejszych graczy na boisku.

W lutym Boga pojawił się w Turynie na zasadzie wypożyczenia z OGC Nice, gdzie mógł mówić o prawdziwym życiowym zakręcie. Według relacji Calciomercato, kilka tygodni przed transferem, część radykalnych fanów Nice wtargnęła na trening i zaczęła grozić piłkarzom, w tym właśnie Iworyjczykowi. Zawodnik nie był w stanie psychicznie unieść tej sytuacji. Oficjalnie przedstawił zwolnienie lekarskie z powodu problemów po traumatycznym zajściu.

Boga nie zamierzał już wybiec na boisko w Ligue 1. Kiedy wydawało się, że kariera utknęła na dobre, pojawiło się światło — telefon z Turynu otworzył nowy rozdział.

Przy pierwszych występach w Juventusie od razu było czuć, że Iworyjczykowi zależy, by nie wrócić do przeszłości: błysk, walka o każdą piłkę, bramki w kluczowych momentach. Co ciekawe, trudno byłoby uwierzyć, że jeszcze niedawno był praktycznie poza futbolem. Kibice Juventusu zyskali zaangażowanego zawodnika, a Boga znów odnalazł radość z gry.

Boga bardzo szybko udowodnił, że chce odpłacić się klubowi za tę szansę. Najlepszym przykładem był mecz z Atalantą, w którym to właśnie on wpakował piłkę do siatki i zagwarantował drużynie komplet punktów. To już czwarte trafienie Iworyjczyka w zaledwie dziewięciu występach. Tak czy inaczej, nie chodzi tylko o liczby — po końcowym gwizdku zawodnik podsumował wszystko bardzo wymownie.

„Juventus uratował mi życie i moją karierę. Możliwość gry tutaj to dla mnie spełnienie marzeń, jestem naprawdę szczęśliwy”
— Jeremie Boga w rozmowie z DAZN

Wywiad wyemitowany przez włoskie media obiegł błyskawicznie Turyn. W tym samym czasie dyrektor klubu, Giorgio Chiellini, zapewnił, że klub planuje skorzystać z opcji transferu definitywnego — przy wykupieniu Bogi za około 4,8 mln euro trudno mówić o jakimkolwiek ryzyku.

Źródła: Juvefc.com, Calciomercato

Wybrane dla Ciebie