Jagiellonia wycofała się z transferu Fengera. Duńczyk był już w Białymstoku
Max Fenger przyjechał do Białegostoku, wszystko zmierzało ku finalizacji, a jednak Jagiellonia w ostatniej chwili podjęła decyzję o rezygnacji z pozyskania napastnika IFK Göteborg.
Napastnik IFK Göteborg Max Fenger pojawił się w Białymstoku jeszcze przed weekendem. Wszystko wskazywało na to, że 25-letni Duńczyk zostanie nowym zawodnikiem Jagiellonii. Tak się jednak nie stało.
Jak informuje Weszlo.com, w trakcie negocjacji pojawiły się komplikacje, które skłoniły uczestnika Ligi Europy do ponownego przemyślenia całej operacji. Efekt? Jagiellonia wycofała się z transferu.
Fenger w poprzednim sezonie szwedzkiej ekstraklasy strzelił 12 bramek. W bieżących rozgrywkach nie trafił jeszcze do siatki, co mogło mieć pewne znaczenie przy ocenie opłacalności transakcji, choć dokładne powody rezygnacji nie zostały ujawnione.
Białostoczanie nie zamierzają jednak odpuścić poszukiwań nowego napastnika. Z listy kandydatów wypadł Ousmane Camara z hiszpańskiego CD Castellón, który okazał się poza zasięgiem finansowym klubu. Natomiast realnym celem transferowym stał się Aleksandar Cirković z Ferencvárosu.
Okno transferowe w Polsce zamyka się dopiero 9 września, więc w Białymstoku mają jeszcze czas na znalezienie odpowiedniego atakującego. Na razie Jagiellonia radzi sobie bez nowego napastnika całkiem przyzwoicie — po czterech kolejkach ma na koncie dziewięć punktów. Już w czwartek czeka ją wyjazdowe starcie z Lechem Poznań.