Górnik Zabrze wypożyczył napastnika do TPS Turku
Górnik Zabrze rozstał się tymczasowo z Theodorosem Tsirigotisem – grecki napastnik został wypożyczony do fińskiego TPS. Transfer ten jest konsekwencją nieudanych miesięcy w Polonii Bytom i rozczarowania w Zabrzu.
Przygoda Tsirigotisa z zabrzańskim klubem rozpoczeła się latem ubiegłego roku, kiedy trafił na Roosevelta prosto z Iraklisu. W Grecji budził zachwyt – w jednej kampanii strzelił aż 22 gole i zaliczył dwie asysty, czym zwrócił uwagę działaczy Ekstraklasy. Oczekiwania były więc spore – liczono, że w barwach Górnika będzie równie skuteczny co w ojczyźnie.
Rzeczywistość brutalnie zweryfikowała te optymistyczne wizje. Tsirigotis nie odnalazł się w realiach polskiej ligi, nie tylko nie podbił Ekstraklasy, ale miał kłopot, by załapać się nawet do szerokiego składu seniorów. Sytuacja zrobiła się na tyle napięta, że już we wrześniu został wypożyczony do pierwszoligowej Polonii Bytom. Tam jednak też nie odnalazł swojej pozycji – ledwie dwa mecze i brak szans na regularne występy spowodowały, że sztab Górnika zdecydował się przerwać nieudaną przygodę na zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej.
Górnik Zabrze podjął więc kolejną próbę ratowania sytuacji. Z końcem lutego zakończono epizod bytomskiego i niemal natychmiast ruszyły poszukiwania rozwiązania. Wybór padł na TPS Turku, zespół, który w minionej kampanii wywalczył awans do fińskiej elity. Grek ma występować jako gracz nowego-starego ekstraklasowicza do 1 sierpnia. Start rozgrywek na początku kwietnia.
Dyrektorem sportowym klubu z Turku jest dobrze znany z polskich boisk, mistrz Polski w barwach Legii i Lecha, Kasper Hamalainen.