Girona reaguje po kontuzji. Ruben Blanco zastępuje ter Stegena
Po urazie, który prawdopodobnie wykluczy Marca-Andre ter Stegena z dalszej gry do końca sezonu, Girona nie zwlekała z reakcją. Klub z Montilivi błyskawicznie sprowadził nowego golkipera – doświadczonego Rubéna Blanco. To kolejne ciężkie doświadczenie dla byłego bramkarza FC Barcelony, który dopiero wracał do regularnej gry po wcześniejszych kontuzjach.
Girona nie dała się zaskoczyć poważnej kontuzji swojego golkipera i natychmiast znalazła nowe rozwiązanie na pozycji bramkarza.
Marc-André ter Stegen rozegrał zaledwie dwa spotkania w nowych barwach, kiedy to nabawił się urazu ścięgna w udzie. Diagnoza jest brutalna: operacja oraz aż cztery miesiące przerwy, co w praktyce zamyka mu drogę na mundial w 2026 roku.
Zarząd Girony nie zamierzał biernie oczekiwać – jedyną alternatywą między słupkami był do tej pory Paulo Gazzaniga. Dlatego na Montilivi szybko zawitał Rubén Blanco. Hiszpański bramkarz, dobrze znany fanom Celty Vigo, kilka tygodni temu rozwiązał umowę z Olympique'em Marsylia, dzięki czemu dołączył jako wolny zawodnik.
Blanco podpisał kontrakt do końca czerwca 2026 roku i od razu rzuca rękawicę Gazzanidze. Sytuacja Girony zmienia się diametralnie – klub nie musi już martwić się o brak doświadczonego zmiennika.
Powrót Blanco do ojczyzny to dla piłkarza nowe wyzwanie i okazja, by znów walczyć o regularne występy. A dla Girony – odpowiedź na niezwykle pechową serię Marca-André ter Stegena. Przypomnijmy, że były już bramkarz „Dumy Katalonii” zmagał się ostatnio także z zerwanymi więzadłami i problemami z plecami, co kosztowało go aż 72 opuszczone mecze.