Gabriel Jesus na celowniku Palmeiras!
Gabriel Jesus, który niedawno wrócił na boisko po ciężkiej kontuzji kolana, znów jest tematem transferowych spekulacji. Według brytyjskich mediów Arsenal jest gotów wysłuchać ofert za swojego napastnika, a Palmeiras – macierzysty klub Brazylijczyka – kusi powrotem do ojczyzny. Tymczasem sam zawodnik nie zamierza się spieszyć z decyzją o zmianie barw.
Powrót Gabriela Jesusa na europejskie boiska po zerwaniu więzadła krzyżowego wygląda na wyjątkowo udany. Po miesiącach walki z urazem Brazylijczyk nie tylko znów gra, ale i trafia do siatki – co udowodnił chociażby w meczu Arsenalu z Aston Villą oraz dwukrotnie wpisując się na listę strzelców przeciwko Interowi w Lidze Mistrzów.
Brazylijski napastnik, który dołączył do Arsenalu z Manchesteru City za 52 miliony euro, na Emirates Stadium pojawił się latem 2022 roku. Początkowo wywalczył miejsce w wyjściowej jedenastce, jednak poważna kontuzja kolana wyhamowała jego karierę w północnym Londynie. Operacja i żmudna rehabilitacja sprawiły, że na murawie znów zobaczyliśmy go dopiero w grudniu.
Jak donosi „Daily Mail”, włodarze Arsenalu są skłonni rozważyć odejście napastnika jeszcze przed końcem obecnego sezonu. Zainteresowany transferem jest Palmeiras – klub, który wychował Jesusa i wypuścił go na europejskie salony. Powrót do ojczyzny mógłby być jednym z głośniejszych ruchów na brazylijskim rynku transferowym przed kolejnym sezonem.
Sam Gabriel Jesus najwyraźniej nie zamierza podejmować pochopnych decyzji. Piłkarz jest przekonany, że ma jeszcze coś do udowodnienia w Premier League, a jego obecność może być dla Arsenalu nieoceniona w decydujących fazach rozgrywek. Z drugiej strony, Palmeiras nie spuszcza z oka losów swojego dawnego wychowanka i jest gotowe sięgnąć po napastnika, gdy tylko pojawi się realna szansa na taki powrót.
Aktualny kontrakt Jesusa z Arsenalem obowiązuje do czerwca 2027 roku, ale dla władz Palmeiras to tylko jeden z kilku warunków do spełnienia. Decyzja napastnika – czy zdecyduje się walczyć o miejsce w składzie Arsenalu, czy wróci do ojczyzny – może być jednym z ciekawszych zwrotów transferowej karuzeli tego lata.