Federico Valverde na wylocie z Realu Madryt? Kwota transferu poraża
Sto milionów euro – tyle trzeba wyłożyć, by przekonać Real Madryt do sprzedaży Federico Valverde. Klub nie zamierza schodzić z tej kwoty, mimo że pomocnik w ostatnim czasie nie jest już w klubie bezdyskusyjnym liderem. Manchester United szykuje już ruch, lecz najbliższe okno transferowe może nie wystarczyć na realizację rozbudowanego planu.
Federico Valverde jeszcze niedawno był niekwestionowanym filarem środka pola Realu Madryt, ale jego sytuacja przy Estadio Santiago Bernabeu wyraźnie się komplikuje. Po przyjściu Xabiego Alonso nadzieje na utrzymanie dotychczasowej pozycji mocno stopniały, a sam Urugwajczyk znalazł się pod ostrą obserwacją ekspertów i kibiców.
Jego początek sezonu tylko nasilił liczne wątpliwości. Według brytyjskiego "The Mirror", władze "Królewskich" właśnie wyraźnie zasygnalizowały: są otwarte na rozstanie, ale pod jednym warunkiem – sto milionów euro albo nic. Jak wyjaśnia zagraniczny dziennik, "Oferta w wysokości 100 mln euro będzie konieczna, by Real Madryt zdecydował się oddać Federico Valverde" [tłum. - red.].
Manchester United w pogotowiu, ale kwota zaporowa
Manchester United bardzo uważnie przygląda się sytuacji Valverde i na poważnie myśli o sprowadzeniu Urugwajczyka do Premier League. Angielski gigant przygotował nawet propozycję o wartości 80 mln euro, jednak "Królewscy" nie są skłonni do kompromisów i zamierzają twardo negocjować wyłącznie od kwoty pełnych 100 milionów.
Na ten moment trudno wyobrazić sobie, by Valverde opuścił Madryt już podczas zimowego okna transferowego. Real miałby bowiem zbyt mało czasu, by znaleźć odpowiednie zastępstwo. Jedno jest jednak pewne – coraz głośniej mówi się, że Urugwajczyk rozgrywa swoje ostatnie mecze w barwach ekipy ze stolicy Hiszpanii, a ten transferowy serial może jeszcze mocno rozgrzać kibiców w najbliższych miesiącach.