FC Barcelona wstrzymuje transfer Rashforda przez problemy finansowe – StolicaSportu.pl

FC Barcelona wstrzymuje transfer Marcusa Rashforda przez ograniczenia finansowe

Marcus Rashford
fot. www.fcbarcelona.com
Domyślna grafika
Leon
31 marca 2026 13:20
2 minuty czytania

Saga transferowa z udziałem Marcusa Rashforda i FC Barcelony nabiera nowego wymiaru. Hiszpański klub wstrzymuje bowiem rozmowy w sprawie wykupu zawodnika z Manchesteru United. Powodem mają być limity płacowe oraz zmiana strategii transferowej. Dla fanów Blaugrany to jasny sygnał, że budżetowe ograniczenia decydują teraz o priorytetach na rynku.

Długo wydawało się, że Marcus Rashford trafi tego lata na Camp Nou. Według informacji podawanych przez Sport, FC Barcelona miała już dogadane warunki indywidualne z napastnikiem Manchesteru United, a wykup zawodnika opiewający na 30 milionów euro był uznany za atrakcyjny finansowo.

Sytuacja uległa jednak zmianie. Kataloński klub musiał dokładnie przeanalizować opłacalność całej operacji w kontekście stałych problemów z limitem płac. Kluczowym wyzwaniem okazała się sama pensja Rashforda, która nawet po znaczącej korekcie pozostaje trudna do pogodzenia z ograniczeniami La Ligi.

Planowano, że nowy kontrakt będzie obowiązywał aż do 2030 roku, a wynagrodzenie zawodnika miałoby być rozłożone na kilka sezonów, by zminimalizować roczny koszt. W teorii rozwiązanie wydawało się sensowne, ale liczby wciąż się nie spinały.

Comiesięczne zestawienia płacowe sprawiły, że dział sportowy Barcelony musiał ponownie przemyśleć sens tego transferu. Jak informuje hiszpańskie źródło, jeśli klub postawiłby na Rashforda, musiałby rezygnować z innych celów transferowych albo forsować szybkie sprzedaże, narażając się na dalszą destabilizację kadry. Ten letni rynek jest szczególnie ważny w dłuższej perspektywie przebudowy zespołu, dlatego większy nacisk kładzie się aktualnie na młodszych zawodników – nie tylko z myślą o ich potencjale sportowym, lecz także ewentualnej przyszłej sprzedaży.

W efekcie transfer Rashforda został zamrożony. Zamiast podejmować pochopną decyzję, klub zdecydował się wstrzymać negocjacje, pokazując, że czasem logika finansowa wygrywa z piłkarskimi marzeniami. Przyszłość Anglika na Camp Nou jest więc w tej chwili sporym znakiem zapytania, a Katalończycy skupiają się na projektach gwarantujących rozwój kadry w zgodzie z polityką oszczędności.

Źródło: Barca Universal

Wybrane dla Ciebie