Ederson blisko odejścia z Fenerbahce? Saudyjczycy gotowi na transfer – StolicaSportu.pl

Ederson blisko odejścia z Fenerbahce? Saudyjskie kluby ruszają na zakupy

Ederson
fot. Fenerbahçe SK
Domyślna grafika
Maciek
30 kwietnia 2026 17:56
3 minuty czytania

W Stambule zaczyna robić się gorąco wokół Edersona. Zaledwie kilka miesięcy po transferze do Fenerbahce, bramkarz już przyciąga uwagę potentatów z Arabii Saudyjskiej. Al-Nassr oraz Al-Hilal mają chrapkę na pozyskanie doświadczonego Brazylijczyka, a tureckie media spekulują o szybkim rozstaniu bramkarza z klubem. Mimo ważnej umowy z Fenerbahce do 2028 roku, przyszłość Edersona stoi pod znakiem zapytania — wszystko przez możliwe, kuszące oferty z Bliskiego Wschodu.

W Stambule wrze od spekulacji — coraz głośniej mówi się, że Ederson może nie zadomowić się na dłużej między słupkami Fenerbahce. Choć kontrakt bramkarza wiąże go z klubem aż do 2028 roku, już teraz zarząd Żółtych Kanarków musi być przygotowany na scenariusz wcześniejszego pożegnania. Na horyzoncie pojawili się bowiem nowi, finansowo bezkonkurencyjni gracze.

Według doniesień Ekrema Konura, jednym z najlepiej poinformowanych tureckich dziennikarzy, Al-Nassr oraz Al-Hilal szykują oferty, które miałyby przekonać zarówno samego zawodnika, jak i włodarzy Fenerbahce do transferu. Na transfer Edersona do Arabii Saudyjskiej wpływać mogą nie tylko olbrzymie pieniądze, ale również warunki długoletniego kontraktu, coraz częściej praktykowanego przez tamtejsze kluby. Nic dziwnego, że – jak podaje turecka prasa – możliwość błyskawicznego rozstania staje się coraz bardziej realna.

Brazylijczyk, który dołączył do Fenerbahce we wrześniu 2025 roku po ściągnięciu za 11 milionów euro z Manchesteru City, bardzo szybko udowodnił swoją klasę. W obecnym sezonie rozegrał już 36 spotkań, broniąc przy tym 13 razy „na zero z tyłu”, jednak aż 35 razy musiał wyjmować piłkę z siatki. Mimo wszystko jego reputacja pozostaje nienaruszona – wyceniany obecnie na 15 milionów euro golkiper nadal cieszy się opinią jednego z najbardziej renomowanych bramkarzy na rynku.

Zainteresowanie ze strony Al-Nassr i Al-Hilal podsyca fakt, że Ederson rozegrał już 31 meczów w barwach reprezentacji Brazylii. Taka rozpoznawalność tylko dodaje mu atrakcyjności w oczach zespołów z Półwyspu Arabskiego, gdzie transfery znanych nazwisk to codzienność. „Propozycje z Arabii Saudyjskiej mogą być niezwykle kuszące dla zawodnika” – zauważają lokalne media, wskazując na szanse na jeszcze wyższe zarobki oraz stabilność długoletniego kontraktu.

Jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się, że Ederson zakotwiczył w Stambule na dłużej. Jednak – jak często w futbolu bywa – wystarczy moment, by sytuacja odwróciła się o 180 stopni. Wszystko teraz zależy od tego, co trafi na biurko decydentów z Sukru Saracoglu Stadyumu i czy zaproponowane kwoty rzeczywiście przekonają zarówno klub, jak i samego bramkarza.

Źródło: Ekrem Konur

Wybrane dla Ciebie