Dusan Vlahović gotowy na obniżkę pensji, by zostać w Juventusie?
Fiński napastnik Dusan Vlahović znalazł się na zakręcie kariery w Juventusie, lecz w ostatnich dniach pojawił się nieoczekiwany zwrot akcji. Według włoskiego dziennika, Serb jest gotowy zaakceptować niższe wynagrodzenie, by dalej reprezentować barwy Bianconerich. Otwiera to drogę do kompromisu po miesiącach nieudanych rozmów kontraktowych.
Dusan Vlahović na początku sezonu zdawał się być bliżej opuszczenia Turynu niż przedłużenia pobytu w Juventusie. Wszystko wskazywało, że strony nie potrafią osiągnąć kompromisu w kwestii nowej umowy, a dotychczasowe negocjacje kończyły się fiaskiem.
Serbski napastnik, opisywany przez media jako jeden z najważniejszych punktów ofensywy Bianconerich, miał kontrakt wygasający już w czerwcu. Nic więc dziwnego, że włoskie media jeszcze niedawno sugerowały nieuchronne rozstanie po bieżącym sezonie.
Sytuacja uległa jednak niespodziewanemu zwrotowi. Jak podaje "La Stampa" cytowana przez portal TuttoJuve, Vlahović oraz jego najbliżsi przedstawiciele – ojciec Milos i agent Darko Ristić – właśnie pojawili się w Turynie na kolejną turę rozmów. Wedle przecieków, działacze Juventusu zaproponowali mu roczną pensję na poziomie sześciu milionów euro netto, czyli o połowę mniejszą niż obecnie (aktualne zarobki Serba to dwanaście milionów). Klub z Turynu nie planuje przekraczać pułapu siedmiu milionów – tyle otrzymał ostatnio Kenan Yildiz, który niedawno prolongował kontrakt.
Rozmowy rzeczywiście nabierają tempa, bo – jak podkreślają media – Vlahović poważnie rozważa zaakceptowanie nowych, dużo skromniejszych warunków. Otwiera to furtkę na szybkie sfinalizowanie porozumienia, które jeszcze rok temu wydawało się zupełnie nierealne.