Cracovia odrzuca ofertę za Filipa Stojilkovicia. Chce 4 mln euro!
Cracovia nie zamierza łatwo oddać swojego najlepszego snajpera. W weekend klub z Krakowa odrzucił kolejną ofertę transferową od Pisy za Filipa Stojilkovicia. Drużyna Serie A chciała wydać 2 mln euro na napastnika, jednak to za mało. "Pasy" oczekują aż 4 mln, a kontrakt Szwajcara obowiązuje do 2028 roku.
Cracovia w ostatni weekend odmówiła przyjęcia nowej oferty transferowej za swojego napastnika Filipa Stojilkovicia. Według informacji podanych przez Meczyki.pl, propozycja złożona przez Pisę opiewała na około 2 mln euro, jednak klub z Krakowa uznał te warunki za niewystarczające.
Stojilković pojawił się w ekstraklasowej Cracovii w lipcu ubiegłego roku i szybko wyrosł na jednego z wyróżniających się ligowych napastników. Obecnie może się pochwalić siedmioma golami i trzema asystami, zanotowanymi w 18 ligowych spotkaniach obecnego sezonu.
Zainteresowanie szwajcarskim zawodnikiem ze strony Pisy nie jest przypadkowe. Włoska drużyna pilnie szuka napastnika, ponieważ podopieczni Alberto Gilardino zamykają tabelę Serie A, tracąc cztery punkty do bezpiecznej pozycji.
Jak wiadomo z nieoficjalnych doniesień, Pisa podjęła kolejną próbę pozyskania Stojilkovicia, wystosowując ofertę na kwotę blisko 2 mln euro. Krótko po wpłynięciu tej propozycji, zarząd Cracovii miał jasno dać do zrozumienia, że klub oczekuje za swojego gracza 4 mln euro.
Kontrakt 26-letniego napastnika z Cracovią wiąże go z „Pasami” do 2028 roku, a w umowie istnieje opcja przedłużenia o dodatkowy rok. Obecnie zespół prowadzony przez Lukę Elsnera plasuje się na szóstym miejscu Ekstraklasy i nie zamierza pozbawiać się czołowego strzelca tuż przed startem rundy wiosennej, którą Cracovia rozpocznie od spotkania z Bruk-Betem.