Brahim Diaz zostaje w Realu Madryt. Ignoruje oferty Juventus i Premier League

Brahim Diaz zostaje w Realu Madryt. Ignoruje oferty wielkich klubów

Brahim Diaz
fot. Laloumance (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Maciek
9 lipca 2026 23:55
2 minuty czytania

Świeżo po udanych występach na mistrzostwach świata Brahim Diaz nie planuje rozstania z Realem Madryt. Mimo że nazwisko skrzydłowego pojawia się na ustach działaczy Juventusu czy klubów z Premier League, sam zawodnik postawił sprawę jasno – priorytetem jest dalsza gra dla Królewskich. Po krytyce za niewykorzystany rzut karny w finale Pucharu Narodów Afryki, Brahim błyskawicznie wrócił do roli lidera reprezentacji Maroka, a już w Madrycie ma za sobą swój najlepszy sezon, co potwierdził nowy trener Jose Mourinho.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Do niedawna był pod ostrzałem po pechowym finale Pucharu Narodów Afryki, gdzie usłyszał pod swoim adresem sporo nieprzyjemności za przestrzelony rzut karny. Dziś Brahim Diaz wyrasta na jednego z motorów napędowych Maroka podczas trwających mistrzostw świata 2026. Właśnie staje się liderem kadry i – jak donosi SPORT – nie myśli o transferze z Realu Madryt.

Wszystko wskazuje na to, że nowy szkoleniowiec Królewskich, Jose Mourinho, bardzo ceni metamorfozę Marokańczyka. Klub pracuje już nad przedłużeniem z nim kontraktu, bo Portugalczyk chce zachować ofensywnego pomocnika w kadrze na kolejny sezon.

Według informacji cytowanych przez SPORT, Diaz postawił przed sobą dwa wyraźne zadania: pomóc kadrze Maroka dotrzeć co najmniej do półfinału mistrzostw świata oraz pozostać ważną postacią Realu Madryt na sezon 2026/27. Nie ukrywa, że eliminacja z Gronu Mistrzów Pucharu Narodów długo siedziała mu w głowie. Ale gdy Ismail Saibiri wypadł z kadry przez kontuzję, ciężar gry kreatywnej spadł właśnie na Brahima. 

Źródło: Madrid Universal

Wybrane dla Ciebie