Bernardo Silva chce do Barcelony. Flick nie jest przekonany
Bernardo Silva już otwarcie sygnalizuje gotowość do przeprowadzki do FC Barcelony. Kontrakt Portugalczyka z Manchesterem City wygasa z końcem czerwca i klub z Camp Nou widzi szansę na atrakcyjną transakcję bez kwoty odstępnego. Jednak Hansi Flick pozostaje chłodny wobec tej propozycji. Niemiecki szkoleniowiec podkreśla, że na jego zdaniem kadra w środku pola jest już wystarczająco rozbudowana. Silva, który w minionym sezonie rozegrał aż 53 spotkania dla City, zdobywając trzy gole i notując pięć asyst, będzie musiał przekonać nowego trenera Blaugrany do swojej wizji.
Bernardo Silva otwarcie celuje w przenosiny do FC Barcelony. Jak podaje RAC1, Portugalczyk nie kryje zainteresowania grą na Camp Nou. Z końcem czerwca jego kontrakt z Manchesterem City przestaje obowiązywać i już wiadomo, że nowa umowa nie zostanie podpisana.
Wcześniej nazwisko Silvy kilkukrotnie pojawiało się w kontekście transferów do hiszpańskiego giganta, lecz tym razem rozmowy nabrały wyjątkowej realności. Aktualni mistrzowie Hiszpanii traktują sytuację jako okazję rynkową – przejście bez kwoty odstępnego zdecydowanie podnosi atrakcyjność zawodnika.
Plany transferowe komplikuje jednak postawa Hansiego Flicka. Niemiecki trener, który niedawno objął stery w Barcelonie, podchodzi sceptycznie do konieczności wzmacniania środka pola i uważa, że skład jest już bardzo szeroki. Mimo otwartości klubu na transfer, to właśnie przekonanie szkoleniowca wydaje się kluczowe.
Bernardo Silva miniony sezon 2025/26 zamknął z 53 oficjalnymi występami w barwach Manchesteru City. W tym czasie zdobył trzy bramki oraz dorzucił pięć asyst. Teraz karta leży po stronie trenera – to Flick zdecyduje, czy Portugalczyk trafi do Blaugrany, czy będzie musiał poszukać innego klubu.