Barcelona przygotowuje nową ofertę za gwiazdora Borussii Dortmund. Kwota nie przekroczy 30 mln euro
FC Barcelona nie daje za wygraną w walce o Karima Adeyemiego. Mimo odrzucenia pierwszej propozycji przez Borussię Dortmund, działacze z Katalonii właśnie szykują nową, lepszą ofertę finansową. W tle już pełne porozumienie z piłkarzem – kontrakt na pięć lat został uzgodniony, ale wszystko rozbije się o stanowczo postawiony limit: Barca nie wyda więcej niż 30 milionów euro. Pozostaje tylko przekonać Niemców, by dali zielone światło i nie ryzykowali odejścia skrzydłowego za darmo za rok.
Wcale nie zamierzają się poddawać. FC Barcelona prowadzi intensywne rozmowy z Borussią Dortmund w sprawie transferu Karima Adeyemiego, nawet po tym, jak ich pierwsza propozycja została odrzucona przez niemiecki klub. Według doniesień Patricka Bergera ze Sky Germany, Katalończycy zacieśniają negocjacje, bo właśnie ten szybki skrzydłowy ma być jednym z głównych celów Hansi Flicka na to okienko.
Jak podaje dziennikarz, Barca przygotowuje teraz odświeżoną ofertę – 20 milionów euro gwarantowanego przelewu plus kolejne 10 milionów w postaci realnych do zrealizowania bonusów. I tu ciekawe – struktura dodatków ulegnie uproszczeniu, by Borussia miała faktyczną szansę zgarnąć całość tej kwoty. Kto wie, może tym razem taka konstrukcja przekona Niemców, by spuścili z tonu i zgodzili się na odejście reprezentanta swojego klubu?
Barcelona stawia sprawę jasno: nawet jeżeli bonusy będą lepiej zabezpieczone, łączna suma za transfer nie urośnie ponad 30 milionów euro. Zarząd Blaugrany żadnej elastyczności tu nie przewiduje. Wszystko przez sytuację kontraktową piłkarza – Adeyemi ma jeszcze umowę do 2027 roku, ale, jak twierdzą źródła bliskie negocjacjom, zupełnie nie zamierza jej przedłużać. Gdyby Borussia nie dogadała się teraz, za kilkanaście miesięcy może zostać bez jakiejkolwiek gotówki, bo wtedy piłkarz odejdzie za darmo.
W tym wszystkim istotny jest jeden szczegół – sam piłkarz już jest dogadany z Barceloną. Adeyemi miał przystać na pięcioletni kontrakt i czeka tylko na zielone światło ze strony Dortmundczyków. Klub z Camp Nou zyskał więc mocną kartę przetargową, bo zawodnik otwarcie deklarował swoje marzenia związane z grą dla katalońskiego giganta i entuzjastycznie podchodzi do projektu pod wodzą Flicka, który debiut Karima prowadził jeszcze podczas pracy z reprezentacją Niemiec.
W tej chwili transfer Adeyemiego do Barcelony wydaje się rozbijać jedynie o liczbę i warunki wypłaty bonusów. Jeśli strony znajdą kompromis, dynamiczny 24-latek lada chwila przywdzieje koszulkę Blaugrany.