Rashford ma tydzień na decyzję Barcelony, Bayern już działa – StolicaSportu.pl

Barcelona ma tydzień na wykup Rashfoda, Bayern włącza się do gry

Marcus Rashford
fot. UK Prime Minister, Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Maciek
8 czerwca 2026 15:25
3 minuty czytania

Do 15 czerwca FC Barcelona ma opcję wykupu Marcusa Rashforda z Manchesteru United za 30 milionów euro, ale kataloński klub gra na czas i nie zamierza jej aktywować. Tymczasem do negocjacji wkracza Bayern Monachium, który jest gotów zapłacić oczekiwaną kwotę, ale liczy na sporą obniżkę oczekiwań płacowych piłkarza. Rashford z kolei nie pali się do szybkiej decyzji – jego priorytetem jest pozostanie na Camp Nou, choć nie wyklucza innych scenariuszy, jeśli Barca postawi na kogoś innego do ataku.

Sytuacja Marcusa Rashforda robi się coraz bardziej napięta, a czas działa na niekorzyść Barcelony. Zgodnie z ustaleniami, kataloński klub tylko do 15 czerwca może wykupić Anglika z Manchesteru United za 30 milionów euro. Na razie jednak nie widać, by Blaugrana była gotowa sięgnąć po te pieniądze. Wręcz przeciwnie, czeka na nowe otwarcie negocjacji, które mogłoby sprawić, że cała operacja stanie się bardziej dostępna finansowo.

Jednocześnie na horyzoncie pojawił się Bayern Monachium. Jak ujawnił niemiecki dziennikarz Christian Falk, Bawarczycy rozpoczęli już rozmowy zarówno z Rashfordem, jak i z władzami United. Są w stanie wyłożyć wymagane 30 milionów, ale domagają się od zawodnika znaczącej obniżki pensji – to warunek, by Rashford rzeczywiście dołączył do monachijskiego klubu.

Sam piłkarz nie spieszy się z decyzją. Rashford podobno chętnie zostałby w Barcelonie, ale tylko jeśli klub jasno zadeklaruje, że na niego liczy. Na ten moment Anglik zachowuje spokój, skoncentrowany na zbliżających się Mistrzostwach Świata. W międzyczasie Barca skupia się na pozyskaniu nowego napastnika oraz rozstaniu z kilkoma obecnymi graczami. Jeśli uda się przeprowadzić te ruchy, temat Rashforda może wrócić albo... zniknąć na dobre.

Priorytetem dla klubu z Camp Nou jest transfer Juliana Alvareza – jeśli Argentyńczyk podpisze kontrakt, szanse na zatrzymanie Rashforda, nawet jeśli chodziłoby o kolejne wypożyczenie, spadną praktycznie do zera.

Po finalizacji transferu Anthony'ego Gordona, władze Barcelony poprosiły o odrobinę cierpliwości. Rashford zdaje sobie sprawę, że nie jest już numerem jeden na liście życzeń, mimo że uzgodniono już z nim warunki kontraktu. Wszystko zostało zamrożone i póki co czeka na rozwiązanie, które zapadnie w najbliższych dniach.

Człowiek z otoczenia zawodnika przyznaje: „Dla Rashforda pozostanie na Camp Nou to wciąż największy priorytet i wszystko wskazuje na to, że będzie próbował wywalczyć kolejną szansę u Manchesteru United, by zostać wypożyczonym do Barcelony”

Źródło: Sport.es

Wybrane dla Ciebie