Aston Villa chce Ibrahima Mbaye. PSG ma problem z zatrzymaniem skrzydłowego
Wśród klubów Premier League rośnie zainteresowanie Ibrahimem Mbaye – młody skrzydłowy Paris Saint-Germain znalazł się na celowniku Aston Villi. Władze PSG dobrze wiedzą, jak duży talent mają w swoich szeregach, lecz ogromna konkurencja w ofensywie utrudnia mu regularne występy w pierwszym składzie. Sytuacja robi się napięta, bo sam piłkarz może zacząć naciskać na transfer, chcąc grać więcej na wysokim poziomie.
W kuluarach paryskiego klubu coraz głośniej mówi się o ewentualnym odejściu Ibrahima Mbaye. Jak donosi TeamTalk, to Aston Villa stoi na czele grupy angielskich klubów zdecydowanych przechwycić 18-letniego skrzydłowego, który zanotował przełomowy sezon w barwach Paris Saint-Germain. Doniesienia podsycają plotki, że władze PSG mogą być zmuszone rozważyć sprzedaż, jeśli sam zawodnik zdecyduje się na zmianę otoczenia.
Choć paryżanie nie ukrywają, że chcą zatrzymać młodego gracza, skala rywalizacji o miejsce na skrzydle działa na jego niekorzyść. Można odnieść wrażenie, że oferta regularnej gry w Premier League kusi coraz bardziej, bo jak wiadomo – konkurencja w ataku PSG należy do najostrzejszych w Europie. Brak regularnych występów w najważniejszych meczach może być dla nastolatka argumentem nie do przeskoczenia.
Trenerzy paryżan wciąż wierzą, że mogą przekonać Mbaye do pozostania, kusząc go rozwojem pod okiem doświadczonego szkoleniowca i możliwością zdobywania trofeów u boku piłkarzy światowej klasy. Wiadomo jednak, że decydujący głos należy do samego zawodnika i od jego ambicji zależy, czy na Parc des Princes zostanie na dłużej.
Nie tylko temat Mbaye ciąży władzom PSG. Klub ogłosił właśnie, że Gabriel Moscardo znalazł nowy zespół na nadchodzący sezon i paryżanie liczą, że Brazylijczyk na tyle się pokaże, by wzbudzić zainteresowanie innych drużyn – wtedy transfer definitywny może stać się realny.
Jednocześnie inny głośny temat, czyli możliwe przejście Randala Kolo Muaniego do Juventusu, niespodziewanie utknął w martwym punkcie. Rozmowy, które wydawały się formalnością, teraz według źródeł mogą całkiem się rozpaść.