Andrew Robertson opuszcza Liverpool. Cztery europejskie potęgi chcą Szkota
Andrew Robertson lada chwila przestanie być zawodnikiem Liverpoolu. Kontrakt szkockiego defensora wygasa 30 czerwca 2026 roku, a klub nie planuje go przedłużać. Już teraz cztery renomowane europejskie drużyny ostrzą sobie zęby na transfer Szkota bez odstępnego – to Tottenham, Atletico Madryt, Napoli oraz Juventus.
Andrew Robertson niebawem zakończy swoją przygodę z Liverpoolem, a wokół Szkota robi się coraz większy szum. Cztery kluby już ruszyły do gry o jego podpis.
Kilka sezonów temu Liverpool sprowadził Robertsona z Hull City za, jak na dzisiejsze realia, wręcz symboliczną kwotę dziewięciu milionów euro. Szkot bardzo szybko stał się fundamentem defensywy i jednym z najlepszych lewych obrońców na świecie. Walnie przyczynił się do największych sukcesów The Reds w ostatniej dekadzie – zgarnął z drużyną Ligę Mistrzów, dwa mistrzostwa Anglii, Puchar Anglii, Superpuchar Europy, Klubowe Mistrzostwo Świata i dwukrotnie Puchar Ligi Angielskiej.
W obecnych rozgrywkach Robertson stracił wprawdzie miejsce w podstawowej jedenastce, ale i tak zdołał rozegrać 31 spotkań, notując dwa trafienia i dwie asysty. To nie przeszkadza jednak, by Szkot budził emocje na rynku transferowym.
Jak przekonuje Paul Joyce, decyzja Liverpoolu o nieprzedłużaniu kontraktu z obrońcą sprawiła, że jego nazwisko natychmiast trafiło na listę życzeń kilku dużych marek.
Robertsonem zainteresowane są Tottenham, Atletico Madryt, Napoli oraz Juventus. Każdy z tych klubów może się starać o reprezentanta Szkocji bez konieczności płacenia odstępnego. Teraz piłeczka jest po stronie samego zawodnika, który musi zdecydować, gdzie widzi swoją przyszłość po Anfield.