Afimico Pululu zostaje w Jagiellonii! Ostateczna decyzja

Afimico Pululu
fot. Marcin Szymczyk

Transferowe spekulacje wokół Afimico Pululu nabrały tempa, ale napastnik Jagiellonii Białystok podjął decyzję – wypełni umowę z obecnym klubem i pozostanie w zespole przynajmniej do końca sezonu 2025/26. Wbrew ofertom Lecha Poznań i Ferencvárosu oraz spekulacjom o możliwym następie, 26-latek konsekwentnie zdecydował się kontynuować grę w barwach mistrzów Polski.

Afimico Pululu otrzymał konkretne oferty od innych klubów, ale jego wybór padł na pozostanie w Jagiellonii Białystok – informuje Piotr Koźmiński z Goal.pl.

Napastnik rodem z Kongo jest kluczową postacią w ekipie z Podlasia, co regularnie przyciąga uwagę mocnych i bogatych klubów. W ostatnich tygodniach pojawiły się propozycje między innymi od Lecha Poznań oraz Ferencvárosu. Pomimo tego zarząd Jagiellonii nie zaakceptował żadnej oferty, podobnie jak sam piłkarz.

Jak podaje Tomasz Włodarczyk w „Oknie Transferowym”, Pululu niezbyt entuzjastycznie patrzył zarówno na przeprowadzkę na Węgry, jak i zmianę klubowych barw w Ekstraklasie. Obecny pracodawca od początku nastawiał się na zatrzymanie swojego napastnika co najmniej do zimy, a najlepiej do końca kontraktu.

Piotr Koźmiński przekazał najnowsze informacje, według których Pululu nie zmieni drużyny ani w letnim, ani w zimowym oknie transferowym. Plan zawodnika jest jasny – chce wypełnić umowę i odejść z Jagiellonii Białystok dopiero latem 2025 roku, w ramach wolnego transferu, co raczej odpowiada władzom klubu prowadzonego przez Adriana Siemieńca.

Równocześnie, choć pojawiają się próby związania Pululu nową umową, szanse na powodzenie takiej operacji są obecnie niewielkie. Tę wersję potwierdził również wspomniany dziennikarz transferowy.

W świetle tych wydarzeń praktycznie upadł temat zastąpienia Pululu przez Youssoufa Syllę z Royal Charleroi. Sylla jeszcze niedawno był blisko Białegostoku, przymierzany jako następcę obecnego napastnika mistrzów Polski.

W trwającym sezonie 26-letni Afimico Pululu zdobył 6 bramek w 9 meczach.

Wybrane dla Ciebie