Matteo Politano przedłuża kontrakt z Napoli do 2028 roku

Matteo Politano zostaje w Napoli do 2028 roku. Oficjalny komunikat klubu

LIGA EUROPY SSC NAPOLI - LEGIA WARSZAWA MATTEO POLITANO  RADOSC
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Eryk
24 września 2025 16:30
2 minuty czytania

Matteo Politano nigdzie się nie wybiera – skrzydłowy, który od lat stanowi o sile ofensywy Napoli, podpisał nowy kontrakt z klubem. Umowa będzie obowiązywać do końca czerwca 2028 roku, co de facto zamyka temat jego ewentualnego transferu, przynajmniej na najbliższe lata.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Politano trafił do Napoli z Interu Mediolan. Najpierw na zasadzie wypożyczenia podczas zimowego okna transferowego sezonu 2019/20. Po półtora roku Napoli zdecydowało się go wykupić i trudno się dziwić – od tamtej pory rozegrał już dla neapolitańskiego zespołu 238 spotkań, zdobywając 34 bramki i mając 35 asyst. To wynik, który mówi sam za siebie, jeśli spojrzymy na jego ciągłą obecność w pierwszym składzie, także u obecnego trenera Antonio Conte.

Fani Napoli mają swoje powody do zadowolenia. Politano dwukrotnie święcił tytuł mistrza Włoch, a zanim podniósł scudetto, dołożył do gabloty krajowy puchar. W finale przeciwko Juventusowi pewnie wykonał jeden z decydujących rzutów karnych i pomógł sięgnąć po trofeum. Dorzucił również cegiełkę do największego sukcesu Napoli w europejskiej piłce ostatnich lat – awansu do ćwierćfinału Ligi Mistrzów UEFA.

Choć minęły już lata od debiutu Politano w dorosłej piłce, skrzydłowy nie traci impetu. Aktualny sezon rozpoczął od serii pięciu meczów w podstawowym składzie i od razu miał udział przy bramce – asystował przy golu Scotta McTominaya przeciwko Sassuolo. Dla Antonio Conte to pewny punkt, którego trudno byłoby zastąpić.

Wychowany w Romie, ale nigdy nieobecny w pierwszym jej zespole, Politano szlifował formę w niższych ligach, najpierw w Perugii, potem w Pescarze, a pełnię możliwości pokazał w Serie A także jako gracz Sassuolo i Interu. Jak dotąd, w reprezentacji Włoch zebrał 16 występów i strzelił cztery gole. Do tej pory omijały go wielkie turnieje, w tym mistrzostwa świata i Europy, ale może nowe otwarcie w Napoli pozwoli mu przebić się również do jedenastki Italii na dużą imprezę.

Obrońcy tytułu mistrzowskiego z Neapolu nie zwalniają tempa: cztery kolejki Serie A, komplet punktów i fotel lidera. W Lidze Mistrzów jednak rzeczywistość okazała się mniej łaskawa – neapolitańczycy zaczęli od porażki 0:2 z Manchesterem City, ale sezon dopiero się rozkręca.

Źródło: Transfery.info

Wybrane dla Ciebie