Sabrina Wittmann pracuje w Ingolstadt od ponad roku. Przedłużyła kontrakt
Gdy w maju 2024 roku Sabrina Wittmann przejęła stery jako trenerka FC Ingolstadt 04, mówiło się o świeżym otwarciu i odważnych decyzjach władz klubu, bo była pierwszą kobietą w Niemczech, która została trenerem profesjonalnej męskiej drużyny piłkarskiej. Po niespełna roku pracy jasno widać, że zespół z Ingolstadt stawia na stabilizację i zaufanie – właśnie ogłoszono przedłużenie kontraktu z Wittmann oraz dalszą współpracę z jej asystentem, Fabianem Reichlerem.
Sabrina Wittmann pozostaje na stanowisku trenerki FC Ingolstadt 04. Klub z Bawarii oficjalnie potwierdził, że 34-letnia szkoleniowiec, która prowadzi pierwszy zespół od czerwca 2024 roku, podpisała nową umowę. Jednocześnie w sztabie szkoleniowym nie zabraknie miejsca dla asystenta – Fabiana Reichlera, z którym Wittmann współpracuje już od lat.
Sabrina Wittmann rozpoczęła swoją misję przyglądając się drużynie najpierw jako trenerka tymczasowa w maju 2024 roku, by kilka tygodni później objąć stanowisko na stałe. W jej dorobku widnieje już 79 oficjalnych spotkań w roli trenerki Ingolstadt. Swój trenerski autorytet potwierdziła także na poziomie organizacyjnym – w styczniu ukończyła kurs DFB Pro-Lizenz, co oznacza, że posiada najwyższe możliwe uprawnienia szkoleniowe w niemieckim futbolu.
Komentując decyzję klubu, dyrektor zarządzający Dietmar Beiersdorfer podkreślił, że „Sabrina pokazała fachowość i siłę przywództwa. Jej autentyczność, jasna koncepcja gry oraz nastawienie na rozwój zespołu i poszczególnych zawodników to fundament pracy szkoleniowej w naszym klubie. Ponadto przez wieloletnią obecność utożsamia się z FC Ingolstadt 04, co buduje pewność i zaufanie do dalszej współpracy. Cieszymy się również z przedłużenia umowy z Fabianem Reichlerem, który znakomicie sprawdza się w roli asystenta” – zaznaczył Beiersdorfer.
Sama Wittmann nie kryje radości z nowego rozdziału. Przyznała, że w ostatnich miesiącach w klubie zrodziła się „wartościowa baza zaufania, ciężkiej pracy i wyjątkowej współpracy”, a kontynuacja tego kierunku wydaje się dla niej naturalnym posunięciem.
„Ta praca sprawia mi ogromną przyjemność, czuję duże zaufanie ze strony klubu – szczególnie doceniam niesamowitą współpracę z Dietlarem Beiersdorferem, całym sztabem i piłkarzami. Dlatego przedłużenie kontraktu jest po prostu właściwe” – stwierdziła trenerka.