Ronaldo z golem, ale Al-Nassr przegrywa
Zadyszka Al-Nassr trwa – drużyna z Rijadu, mimo gola Cristiano Ronaldo, poniosła kolejną porażkę i coraz wyraźniej odstaje od Al-Hilal. Cztery punkty straty przed derbami stolicy urastają do poważnego wyzwania, bo forma podopiecznych Jorge Jesusa daleka jest od oczekiwań kibiców. Z kolei Al Qadsiah, pokonując rywali, wskoczyła do ścisłej czołówki ligi.
Al-Nassr przeżywa trudne chwile w środku gorącego sezonu w Saudi Pro League. Mimo że Cristiano Ronaldo strzelił 951. gola w karierze, to drużyna Jorge Jesusa znowu musiała przełknąć gorycz porażki. Oczekiwania wobec zespołu były wysokie po udanym początku, ale seria niepowodzeń sprawia, że przewaga lokalnego rywala z Al-Hilal rośnie.
Piłkarze Al-Nassr wychodzili na murawę ze świadomością, że ich bezpośredni konkurent rozstrzygnął swój mecz na korzyść. Tym większy ciężar spoczywał na barkach takich zawodników jak Ronaldo czy João Félix, których wsparcie miało przełamać słabszą passę. Mecz z Al Qadsiah, rozgrywany w ramach 14. kolejki, nie przyniósł jednak kibicom gospodarzy wielu powodów do radości.
Pierwsza połowa nie zapisała się niczym szczególnym. Dopiero tuż po przerwie doszło do niespodziewanej sytuacji: bramkarz Al-Nassr Al Aqidi próbował wybijać piłkę, ale pech chciał, że trafił nią w głowę Joela Quiñonesa. Meksykański napastnik skorzystał z okazji i dał prowadzenie swoim barwom. Do tego momentu mecz był dość jednostronny pod względem emocji, choć niestety nie tych korzystnych dla gospodarzy.
W 67. minucie problemy Al-Nassr jeszcze się pogłębiły. Nahitán Nández podwoił przewagę Al Qadsiah tuż po tym, jak bramkarz gości Koen Casteels został zmuszony do opuszczenia placu gry po niebezpiecznym starciu z Ângelo. Nawet takie zawirowania nie obudziły jednak Al-Nassr – presja zaczęła ich przygniatać coraz mocniej.
Jedynie nieostrożność rywala dała gospodarzom chwilę nadziei. W 81. minucie Thakri zagrał piłkę ręką w polu karnym, co skrzętnie wykorzystał Cristiano Ronaldo, wymierzając jedenastkę i zapisując na swoim koncie kolejnego gola. Jednak na tym emocje się skończyły – Al-Nassr nie zdołał już wyrównać.
Pierwsza domowa porażka zespołu z Rijadu w bieżącym sezonie sprawiła, że Al-Hilal uciekł na cztery punkty przed derbami stolicy. Tymczasem Al Qadsiah wykorzystała wygraną do awansu na czwarte miejsce, gromadząc 27 punktów.
Tabela rozgrywek dostarczony przez Superscore