Ronaldo wzruszony po meczu z Chorwacją. Pamięć Diogo Joty na MŚ 2026 – StolicaSportu.pl

Ronaldo wzruszony po zwycięstwie Portugalii. „Diogo Jota wskazuje nam drogę”

Cristiano Ronaldo
Domyślna grafika
Maciek
3 lipca 2026 18:12
2 minuty czytania

Czy Cristiano Ronaldo rozegrał swój ostatni mecz w reprezentacji? Portugalia szczęśliwie pokonała Chorwację 2:1 w 1/16 finału Mistrzostw Świata 2026, a atmosfera była naładowana emocjami. W dzień pierwszej rocznicy śmierci Diogo Joty, który zginął w tragicznym wypadku, drużyna oddała mu hołd, a sam Ronaldo nie krył wzruszenia.

W środę (22 stycznia) na Mistrzostwach Świata 2026 doszło do niezwykle emocjonującego pojedynku w 1/16 finału, w którym Portugalia zmierzyła się z Chorwacją. Mecz pełen zwrotów akcji i kontrowersji zakończył się szczęśliwym dla Portugalczyków wynikiem 2:1. Bohaterem spotkania okazał się Goncalo Ramos, który strzelił zwycięską bramkę, jednak to Cristiano Ronaldo przyciągnął największą uwagę, nie tylko ze względu na gola z rzutu karnego na 1:1, ale także ze względu na emocje, które towarzyszyły mu podczas tego starcia.

Spotkanie miało wyjątkowy wymiar ze względu na rocznicę śmierci Diogo Joty, który tragicznie zginął w wypadku samochodowym 3 lipca 2025 roku wraz ze swoim bratem w Hiszpanii. Piłkarze Portugalii uczcili pamięć kolegi, występując w koszulkach z numerem 21, pod którym Jota grał w reprezentacji. Kamery uchwyciły moment, gdy na twarzy Ronaldo pojawiły się łzy wzruszenia, co wywołało silne emocje wśród kibiców i komentatorów.

Po meczu Ronaldo podkreślił, że pamięć o Jocie była dla całej drużyny motywacją: „Diogo Jota jest teraz w niebie i stamtąd wskazuje nam drogę. To bardzo wyjątkowy moment. Wszyscy czuliśmy, że był z nami. Dlatego liczyło się tylko jedno: wygrać ten mecz, aby uczcić jego pamięć w najlepszy możliwy sposób”. Dla Portugalczyków było to także symboliczne pożegnanie z turniejem, ponieważ dla Ronaldo każde kolejne spotkanie może być ostatnim w reprezentacji.

Przebieg meczu był dramatyczny – Portugalczycy długo gonili wynik po trafieniu Chorwatów, a chwilę przed rzutem karnym Ronaldo strzelił gola, który sędzia anulował z powodu spalonego. W końcu jednak to on wykorzystał jedenastkę i doprowadził do remisu. Decydujące trafienie Goncalo Ramosa przesądziło o awansie do kolejnego etapu MŚ 2026.

Źródło: Goal.pl

Wybrane dla Ciebie