Łukasz Bejger na szerokiej liście Jana Urbana
Gdy Jan Urban ogłosił szeroką listę powołań na baraże, w polskich mediach zawrzało. Na liście znalazł się Łukasz Bejger – stoper, który na co dzień broni barw słoweńskiego NK Celje. Dotąd nie doczekał się gry w dorosłej reprezentacji. Czy 24-latek wykorzysta tę szansę i przebije się do ostatecznej kadry na spotkania decydujące o awansie na mistrzostwa świata?
Zapowiedź baraży o awans na mistrzostwa świata zyskała nowy wymiar, gdy Jan Urban zdecydował się na nieoczywisty ruch. Wstępna, rozszerzona lista reprezentacji Polski zaskoczyła nazwiskiem Łukasza Bejgera, będącego dotychczas poza kręgiem faworytów do debiutu w seniorskiej kadrze.
Jak oficjalnie przekazał klub NK Celje w swoich mediach społecznościowych, "Łukasz Bejger znalazł się na rozszerzonej liście reprezentacji Polski, która zagra w nadchodzących barażach o awans na mistrzostwa świata w USA! Gratulacje!". Ta niespodzianka szybko odbiła się echem wśród sympatyków futbolu znad Wisły.
Urban, kompletując szeroką kadrę, musiał uwzględnić kilkadziesiąt nazwisk i przesłać listę do odpowiednich klubów ze sporym wyprzedzeniem. To oznacza, że nie wszyscy powołani znajdą się później w ostatecznym zestawieniu. Decydujące ogłoszenie jedenastki na marcowe baraże – które Polska rozegra przeciwko Albanii już 26 marca – nastąpi 20 marca.
Dla Bejgera powołanie stanowi wyjątkowe wyróżnienie. Środkowy obrońca od ponad roku broni barw NK Celje po transferze z Śląska Wrocław. W sezonie 2025/26 pojawił się na boisku już 33 razy, notując dwie asysty i popisując się solidną postawą zarówno w lidze, jak i w spotkaniach międzynarodowych. Warto przypomnieć, że to właśnie on wystąpił w wygranym meczu Ligi Konferencji, gdzie zespół ze Słowenii ograł Legię Warszawa 2:1.
Zanim wskoczył na orbitę zainteresowań pierwszej reprezentacji, Bejger regularnie grał w młodzieżowych kadrach Polski. Teraz – mając 24 lata – staje przed szansą debiutu w dorosłej drużynie, choć dostanie się do ścisłego składu na decydujące mecze nie będzie proste.